Johnny Depp miał zdradzać Amber Heard tuż po ślubie. Ujawnia, co się stało, gdy zobaczyła wiadomości od kochanki

Amber Heard zeznała, że tuż po ślubie z Johnnym Deppem zobaczyła wiadomości, jakie aktor wymieniał z kochanką. - Pamiętam tylko, że byłam na niego wściekła za to, że mnie zdradził - stwierdziła.

Więcej ciekawostek z życia gwiazd i celebrytów znajdziesz w tekstach na stronie głównej Gazeta.pl

Amber Heard w ciągu ostatnich tygodni i tzw. procesu dekady opowiadała o najtrudniejszych momentach z początku jej małżeństwa z Johnnym Deppem. Sprawa zaczęła się od felietonu, w którym Heard opisała przemoc, której doświadczyła w relacji. Wówczas nie podała nazwiska byłego męża, jednak szybko wyszło na jaw, że to właśnie Johnny'ego Deppa miała na myśli. Gwiazdor złożył przeciwko Amber Heard pozew o zniesławienie i żąda od niej 50 milionów dolarów. Teraz para od kilku tygodni walczy w sądzie. 

Zobacz wideo O co chodzi w konflikcie Johnny'ego Deppa i Amber Heard?

Amber Heard o zdradzie Deppa: Byłam na niego wściekła

Amber Heard ujawniła wiele traumatycznych momentów z jej życia z Johnnym  Deppem. Przyznała, że kiedy aktor ją zdradził, była wściekła. Miało do tego dojść w 2015 roku, tuż po ich ślubie:

Pamiętam tylko, że byłam na niego wściekła za to, że mnie zdradził i zrobił to teraz, chwilę po ślubie. Wszystko się zawaliło - stwierdziła. 

Dowodem na zdradę Deppa miały być wiadomości wymieniane z kochanką. Aktorka zobaczyła je, kiedy jej partner zasnął. Postanowiła od razu się z nim skonfrontować. Stwierdziła, że w tamtym momencie "jej serce zostało wyrwane" i "nie obchodziło jej, co jej zrobi".

Mówiła też o zazdrości Deppa. Miał wpadać w furię, podejrzewając ją o zdrady z kolegami z planu. Heard nazwała go potworem, w którego się zmieniał, kiedy był pod wpływem używek. W związku z tym unikała scen, w których między nią a innym aktorem dochodziłoby do zbliżenia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.