Sylwia Bomba szczerze o byciu samodzielną mamą. Wspomniała niepokojącą sytuację. Niemal straciła pieniądze

Sylwia Bomba jest aktywną mamą, która realizuje wiele projektów jednocześnie. Jak łączy życie zawodowe z byciem samodzielną mamą? Opowiedziała o tym w rozmowie z Plotkiem.

Sylwia Bomba regularnie dzieli się z obserwatorami nowościami z życia zawodowego, ale i również prywatnego. Na jej Instagramie nie brakuje zdjęć trzyletniej Antoniny, która pozuje w kierunku obiektywu równie chętnie, co jej mama. Praca na planie programu, treningi do "Tańca z Gwiazdami" czy realizowanie innych zawodowych projektów wymaga wielu poświęceń. W rozmowie z Plotkiem Sylwia Bomba opowiedziała, jak łączy rolę samodzielnej i aktywnej mamy.

Tak mieszka Iga Świątek. Prostota i funkcjonalność we wnętrzachTak mieszka Iga Świątek. Prostota i funkcjonalność we wnętrzach

Zobacz wideo Sylwia Bomba złamała żebra

Sylwia Bomba szczerze o byciu samodzielną mamą

Uczestnika programu "Gogglebox. Przed telewizorem" przyznała, że odkąd została mamą, jest lepiej zorganizowana. Robi kilka rzeczy jednocześnie, ale nie zawsze się to sprawdza. Wspomniała niepokojącą sytuację - wypłaciła pieniądze, jednak zostawiła je w bankomacie!

Samodzielne mamy są mistrzyniami organizacji i logistyki. Jedno wiem na pewno - moja Antosia sprawia, że jestem lepszym człowiekiem. Jestem lepiej zorganizowana i umiem lepiej zarządzać czasem. Zwykle im więcej mam do zrobienia danego dnia, tym lepiej mi idzie. Z natury jestem dość prędka i czasem robię trzy rzeczy jednocześnie. Czasem oczywiście z rożnym skutkiem. Kiedyś robiłam zakupy, rozmawiałam przez telefon i wybierałam pieniądze z bankomatu... Wzięłam kartę, ale o pieniądzach zapomniałam. Na szczęście uczciwy pan za mną poinformował mnie o tym.

Sylwia BombaSylwia Bomba zdradziła, jak naprawdę wyglądają relacje uczestników "Gogglebox"

Sylwia trzyma się dwóch konkretnych zasad, które pomagają jej w byciu aktywną mamą.

Doba jest dla mnie za krótka, ale mam dwie zasady - spisuję listę zadań do zrobienia na następny dzień. Robię to codziennie wieczorem. A druga zasada? Od momentu, gdy odbieram Tosię z przedszkola, staram się poświęcać czas jej i na niej skupiać uwagę. Odkładam telefon i staram się organizować jej fajne, rozwojowe zajęcia. Oczywiście czasem muszę coś zrobić, odbyć rozmowę, ale staram się to ograniczać.

Skorzystacie z jej porad?

Więcej o: