Adriana Kalska złożyła życzenia na Dzień Mężczyzn. Wbiła szpilę Mikołajowi Roznerskiemu? Wymowny wpis

10. marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Mężczyzn. Pamiętała o tym Adriana Kalska, która złożyła wszystkim panom życzenia na swoim Instagramie. Czy przy okazji zrobiła przytyk swojemu byłemu partnerowi?

Więcej o rozstaniach gwiazd przeczytacie na Gazeta.pl. 

Adriana Kalska to polska aktorka teatralna i filmowa. Na ekranie zadebiutowała w 2008 roku rolą w serialu "Żołnierze wyklęci". Od 2015 roku Adriana wciela się w postać Izabeli Chodakowskiej w popularnym serialu "M jak miłość". Jej serialowym mężem jest Mikołaj Roznerski. Tak się składa, że aktorzy byli też parą w prywatnym życiu. Jednak w styczniu tego roku Kalska oficjalnie ogłosiła, że ich związek się zakończył. I chociaż Mikołaj Roznerski w wywiadach zapewnia o profesjonalizmie w pracy na planie, to wydaje się, że w swoim najnowszym wpisie na Instagramie była wybranka wbiła mu szpilę. 

Zobacz wideo Mikołaj Roznerski rozstał się z Kalską. Co dalej z ich wątkiem w „M jak miłość"?

Adriana Kalska: "W tym jest męskość"

Okazją do najnowszego postu Adriany Kalskiej na Instagramie był obchodzony 10.marca Międzynarodowy Dzień Mężczyzn. Pod swoją fotografią aktorka zamieściła krótkie życzenia skierowane do wszystkich panów.

Mężczyźni bądźcie dobrzy dla swoich kobiet. W tym jest męskość. Pozdro z planu M jak miłość.
 

Wpis bardzo spodobał się obserwatorom aktorki, którzy od razu zaczęli ją komplementować i zachwycać się jej wyglądem na zdjęciu. Pojawiły się głosy, że Mikołaj Roznerski powinien żałować, że ją stracił i że "chłopcy" powinni trzymać się z daleka od aktorki. Czyżby więc Adriana Kalska sugerowała, że jej były partner jest niemęski?

Ostatnio aktorka została zapytana o jej relację z Roznerskim i atmosferę w pracy na planie serialu. Kalska nie chciała jednak zbytnio mówić na ten temat. Podkreśliła jedynie, że na planie praca przebiega w dobrej atmosferze, ponieważ razem z Mikołajem są profesjonalistami. Adriana stwierdziła też, że nie będzie tego więcej komentować i prosiła o uszanowanie jej prywatności. 

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.