Więcej informacji na temat Eurowizji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Za nami polskie preselekcje do Konkursu Piosenki Eurowizji 2022. Zwycięzcą okazał się Krystian Ochman, który wykonał utwór "River", zachwycając jurorów i widzów. Na komplementy nie mogła liczyć za to Lidia Kopania. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki, a na temat jej scenicznego popisu wypowiedziały się również autorki utworu. Przyznały, że to był dla nich smutny dzień i nie spodziewały się, że występ okaże się aż tak nieprofesjonalny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pamiętacie Kubę z "Idola"? Został... posłem. Sprawdziliśmy, co słychać u innych uczestników pierwszej edycji
Lidia Kopania zaśpiewała piosenkę "Why Does It Hurt?", a występ zdecydowanie nie należał do najlepszych. Artystka nie mogła zgrać muzyki ze śpiewanym tekstem. W sieci natychmiast zaroiło się od negatywnych komentarzy od widzów, którzy to wykonanie określili jako kompromitację.
Utwór, który zaprezentowała Kopania, został stworzony przez szwedzkie bliźniaczki Ylvę i Lindę Persson, a także Rickarda Bonde Truumeela. Autorzy uważają, że Lidia nabrała zbyt dużej swobody artystycznej podczas występu i zmarnowała dobrą piosenkę. Na Facebooku opublikowały post, w którym napisały, że polska artystka celowo zepsuła ich utwór. Dodały, że nagrana wcześniej piosenka, brzmiała kompletnie inaczej niż to, co Polka zaprezentowała na scenie.
Dzisiejszy wieczór był dla nas - autorek piosenek - smutnym momentem w finale polskich preselekcji do Eurowizji 2022, jeśli chodzi o jakość występu na żywo Lidii Kopani. Miałyśmy nadzieję na profesjonalny występ ze strony byłej reprezentantki Polski na Eurowizji, ale niestety to, co zaśpiewała, nie miało nic wspólnego z melodią i tekstem, który napisałyśmy. Chcemy tylko zaznaczyć, że my, jako autorki piosenki, nie byłyśmy zaangażowane w decyzję artystki o zrobieniu tego celowo i nie chcemy być z tym kojarzone. Dobra piosenka została zupełnie zmarnowana. Nagranej wersji możecie posłuchać w serwisie YouTube - czytamy.
W komentarzach pojawiły się głosy, że wstęp Kopani mógł być nieudany z powodu tremy. Twórczynie utworu przyznały, że artystka po tym, jak zeszła ze sceny, wyznała, że celowo "zepsuła" piosenkę.
Tak, początkowo myślałyśmy, że ma zaciemnienie, ale niestety powiedziała nam, że było to celowe.
Nie zabrakło jednak komentarzy broniących Polki:
Zamiast wesprzeć Lidię i powiedzieć, że coś nie pykło i zjadła ją trema, co było widać po jej wyrazie twarzy, to jeszcze żeby pisać, że to nie wasza wina i że ona nie jest profesjonalna, a wasze teksty tak. Jeśli chodzi o teksty na Eurowizję, to wasz był największą tandetą jaką ostatnio słyszałem - napisał jeden z internautów.
Warto wspomnieć, że Lidia Kopania reprezentowała Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji w 2009 roku, gdzie zaśpiewała utwór "I Don't Wanna Leave", a jej występ nie wzbudzał aż tylu kontrowersji. 66. edycja Konkursu Piosenki Eurowizji potrwa od 10 do 14 maja 2022 r. i odbędzie się w hali PalaOlimpico w Turynie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!