Więcej informacji ze świata muzyki znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Roman Kostrzewski, który był związany z zespołem Kat, zmarł na kilka dni przed swoimi 62. urodzinami. Informacja o jego śmierci pojawiła się na oficjalnym profilu grupy. Tydzień później odbyła się pożegnalna ceremonia, do której mogli dołączyć również fani muzyka.
Pogrzeb odbył się na Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Kwiatowej 29 w Bytomiu. Po ostatnim pożegnaniu trumnę przeniesiono na miejsce spoczynku. Członkowie Kat & Roman Kostrzewski poprosili fanów, by ci zabrali ze sobą instrumenty, by wspólnie zagrać dla Kostrzewskiego utwór "Łza Dla Cieniów Minionych" w formie akustycznej. Tak też się stało. Na Facebooku grupy odbyła się z transmisja. Wiemy więc, że na pogrzebie można było usłyszeć nie tylko piosenki grupy Kat, zaśpiewane w hołdzie dla Romana Kostrzewskiego. Nie zabrakło także oklasków oraz skandowania jego imienia.
Kilka dni przed pogrzebem członkowie zespołu napisali na Facebooku, że po ceremonii zapraszają do klubu Wiatrak w Zabrzu, żeby powspominać muzyka.
Roman Kostrzewski urodził się w 1960 roku. Wychowywał się w domu dziecka i jak mówił, odbiło się to na jego twórczości. Muzyk grał w zespole Kat, a następnie Kat & Roman Kostrzewski. Założył też grupę Alkatraz. W 2016 roku wydał autobiografię.
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Helena Englert spytana o hejt przed "Tańcem z gwiazdami". Podsumowała to jednym zdaniem
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Skolim zabrał głos po wypadku. Ominęło go ważne wydarzenie. "Nie czuję się na siłach"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Duński youtuber zawiedziony podróżą PKP. To go spotkało. "Bardzo męczące"