Więcej informacji o polskich gwiazdach znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Ewelina Lisowska bardzo często publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia, na których pozuje bez grama makijażu. Artystka na scenie zawsze prezentuje się olśniewająco, ale gdy nie ma przewidzianych występów, to najczęściej stawia na naturalność. Wokalistka pokazała na Instagramie poparzoną twarz i zdradziła, co się stało.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zespół De Su stworzył świąteczny hit. Wszyscy śpiewali "Kto wie, czy za rogiem, nie stoją Anioł z Bogiem". Co dziś robią wokalistki?
Ewelina Lisowska wyznała na InstaStories, że celowo nie odzywała się do fanów przez dłuższy czas. Nie ukrywała, że woli być oszczędna w słowach, by nie dawać pola do popisu osobom, które mają wiele do powiedzenia na temat jej życia prywatnego. Gwiazda powróciła do nagrywania i przy okazji pokazała, co się stało, gdy szykowała się do wyjścia. Na jej czole można zauważyć przypaloną skórę. Wystarczyła chwila nieuwagi, by przez dłuższy czas mieć "pamiątkę" z kręcenia włosów.
Tak pięknie się wygląda, kiedy przypali się czoło lokówką. Polecam, Ewelina Lisowska - powiedziała z ironią gwiazda.
Całe szczęście nie poparzyła dużego fragmentu ciała. Jak widać na przykładzie wokalistki, złośliwość rzeczy martwych nie odpuszcza, szczególnie gdy najbardziej się śpieszymy. Pocieszeniem dla Eweliny będzie fakt, że makijaż działa cuda i zasiadając do wigilijnego stołu, może zakamuflować miejsce, które stanie się niewidoczne.
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Damięcka z wymownymi grafikami na Wielkanoc. "Brakuje mi słów"
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Dzieci Williama i Kate na wielkanocnym nabożeństwie. Pojawiły się publicznie pierwszy raz od miesięcy
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Adam Woronowicz został zapytany o stratę córki. Przez wiele lat nie poruszał tego tematu
Oliwia Bieniuk dodała zdjęcie z braćmi. Internauci patrzą na Jana: Ale wyrósł