Więcej informacji na temat afery z udziałem Emila S. i Dody na stronie głównej Gazeta.pl
We wtorek 30 listopada portal rmf24.pl. podał, że Emil S. został zatrzymany w Warszawie i jest przesłuchiwany, a Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie działalności producenta filmowego. Okazało się, że jego spółka nie rozlicza się z inwestorami. Jak się dowiedzieliśmy, Emil S. usłyszał 45 zarzutów. Jego była żona Doda również trafiła pod lupę prokuratury i postawiono jej jeden zarzut w sprawie popełnienie przestępstwa z artykułu 300 kk, który mówi o udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli. Wokalistka niedługo po tym opublikowała oświadczenie. Teraz podzieliła się z fanami wymowną grafiką.
Doda w głośnym oświadczeniu zapowiedziała wieloletnią walkę w sądzie. Wyznała, że chce współpracować z prokuraturą.
Ja jako prezes spółki dostałam jeden zarzut i pewnie parę lat bronienia się w sądzie. Rozumiem. Za głupotę, naiwność i zaufanie się płaci. Brak świadomości nie zwalnia z odpowiedzialności. Byłam na to psychicznie przygotowana - napisała.
Teraz znów zabrała głos. Wokalistka nie zdecydowała się jednak na kolejne dłuższe oświadczenie, ale prostą grafikę. Wynika z niej, że nie chce się poddawać i szuka pozytywów.
Odetchnij dziewczyno. To tylko jeden rozdział, a nie cała opowieść - czytamy.
Pod wpisem znalazło się wiele komentarzy. Fani wspierają wokalistkę i przyznają jej rację, że w końcu to, co złe, minie. Widać też, że piosenkarka stara się nie myśleć o problemach. Na InstaStories pokazywała, jak spędzała czas na siłowni.
ZOBACZ TEŻ: Prokuratura odpowiada na zatrzymanie Emila S. "Przedstawiono łącznie 45 zarzutów" [PLOTEK EXCLUSIVE]
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Anna Popek podsumowała odejście z TV Republika. Takie słowa o byłym pracodawcy
Kwiatkowski usłyszał diagnozę podczas rutynowych badań. "Najstraszniejszy dzień w moim życiu"
Frycz reaguje na odpadnięcie Kosińskiego i Miko z "Tańca z gwiazdami". Jedno słowo wystarczyło
Dobrosz-Oracz pokazała siostrę. W komentarzach poruszenie. "Jak bliźniaczki"
Media informują o wypadku z udziałem Barona. Ujawniono szczegóły
Mocne słowa Olejnik po wyborach na Węgrzech. "Nie pomogli..."
Książulo zmiażdżył restaurację po "Kuchennych rewolucjach". "Obrzydlistwo"
Orban szukał oparcia, a Magyar zaskoczył jednym ruchem. Ekspertka oceniła ich przemówienia