W życiu Dody ostatnimi czasy sporo się działo. Piosenkarka kilka tygodni temu zaskoczyła fanów wieścią na temat rozwodu z Emilem Stępniem. Rozstanie nie było łatwe dla piosenkarki, jednak ta przez dłuższy czas tłumiła złe emocje w sobie i sprawiała wrażenie, jakby nic się nie stało. Dopiero teraz, gdy z powrotem weszła na właściwe tory, postanowiła opowiedzieć o przykrych przejściach.
Dla Dody pandemia była pewnego rodzaju wybawieniem. Piosenkarka planowała zrobić sobie przerwę w karierze, co zbiegło się z czasem z pierwszym lockdownem. Jak przyznaje Rabczewska w rozmowie z Odetą Moro z Onetu, praca nie przynosiła jej już radości, a powoli stawała się przykrym obowiązkiem.
Już się odbijałam od ściany. Myślałam, że się wykończę, psychicznie i fizycznie. Czułam, że jak się nie zatrzymam, to rozwalę sobie łeb o ścianę i tak też było parę razy. Cieszę się, że zaczęła się pandemia, bo miałam czas, żeby zadbać o swoje zdrowie psychiczne, odpocząć i zatęsknić. Na nowo poczuć chęci do życia i pracy - mówiła Doda.
Ostatni rok był dla Dody wyjątkowo trudny, jednak internauci nie mieli okazji, by to dostrzec, ponieważ w mediach społecznościowych piosenkarka sprawiała wrażenie szczęśliwej. Jak się okazuje, były to tylko pozory.
Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, w jakim byłam mroku przez ostatni rok, bo widzą tylko uśmiechnięte zdjęcia na Instagramie. Przyjdzie czas, że zechcę o tym opowiedzieć, że nie każdy jest ze skały i każdy ma swoje cięższe chwile. Na pewno to nie są tory takie, jak były do tej pory, ale to też są całkiem inne piosenki. Chciałam nagrać taneczną, energetyczną nutę, taką, jaka odzwierciedlałaby stan mojego ducha, ale była też w kontrze do warstwy lirycznej, bo tekst jest trochę smutny - dodała.
Prowadząca "Onet Rano" dopytała piosenkarkę o jej załamanie. Doda, aby je opisać, przywołała psychologiczny przykład gotującej się żaby. Z jej odpowiedzi możemy wnioskować, że to ona właśnie nią była.
To tak zwany efekt gotującej żaby. Czasami dawałam to fanom do zrozumienia, wstawiając emotikonę żaby i płomienia. W psychologii jest to znane, że jeśli wsadzi się żabę do gorącej wody, to ona, zamiast zareagować i wyskoczyć, to siedzi i czeka, aż w końcu zaczyna się gotować. To jest brak natychmiastowej reakcji. Tak też jest z niektórymi ludźmi - podsumowała Doda.
Mamy nadzieje, że teraz będzie już tylko lepiej!
ZOBACZ TEŻ: Doda "duszona" męską dłonią w nowym klipie. Ukryła przekaz? Ręka ma symbolizować Emila. Są dowody!
Na konto Chwalińskiej trafi fortuna. Wyjawiła, na co chce przeznaczyć nagrodę
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Widzowie festiwalu w Opolu nie wytrzymali, gdy to zobaczyli. Piszą o jednym. "Porażka"
Hakiel ujawnił, co dzieje się po rozwodzie z Cichopek. "Co chwilę dostaję jakieś pisma"
Cichopek zatańczyła przed Kurzajewskim i w sieci zawrzało. "Przesada"
Damięcka opublikowała wymowną grafikę. Tak nawiązała do gry Chwalińskiej. Uwagę zwraca żądło
Zanussi trafił do szpitala. Złamał czaszkę i rękę. Wiadomo, co się stało
Klimczak zmarł na raka trzustki. Tak mówił o pierwszych objawach choroby. Przejmujące słowa
Druzgocące doniesienia o stanie zdrowia księżnej Mette-Marit. "Badania wykazały dramatyczny..."