Edyta Pazura z mężem oraz dziećmi relaksuje się od kilku dni nad polskim morzem. Na bieżąco wrzuca pojedyncze relacje na InstaStories, chwaląc się urokliwym wyjazdem. W piątek wieczorem opublikowała natomiast na tablicy zdjęcie Cezarego. Jest jego autorką.
Edyta Pazura stała się medialną osobą dzięki małżeństwu ze znanym aktorem. Szybko zyskała sympatię Polaków i można powiedzieć, że ma swoich fanów. Jest bardzo otwarta, a w sieci często dzieli się macierzyńskimi przemyśleniami oraz radami. Nie stroni od publikowania fotografii dzieci oraz... półnagiego Cezarego.
Mąż prosił o fotę. Wybrałam najlepszy kadr - ekscytowała się dumna z siebie Edyta.
Pod postem już pojawiło się kilka opinii, jednak włączona została opcja ograniczonego dodawania komentarzy.
Wspaniałe zdjęcie! Wyeksponuje kulturystyczną sylwetkę.
Klata najważniejsza!
Pełen profesjonalizm - chwalili Edytę internauci.
Śmieszkom może nie być końca, jednak sylwetka 59-letniego aktora imponuje. Jakiś czas temu Cezary Pazura opowiedział naszemu reporterowi, jak dba o zdrowie oraz jak często bywa na treningach.
Ćwiczę regularnie trzy razy w tygodniu, trening trwa zazwyczaj godzinę i 15 minut plus oczywiście rozgrzewka i stretching. Mam o tyle szczęście, że nie muszę stosować żadnej diety, bo moja rodzina to rodzina chudzielców, także ile bym nie zjadł, zawsze wszystko spalę. Nie wiem, jak to się dzieje. Jakiś dar z nieba. Mnie jest łatwiej schudnąć, niż przytyć. Więc jak reżyser każe mi schudnąć, to biorę rolę, jeśli odwrotnie, nie ma opcji - wyznał.
Zazdrościcie tak dobrej przemiany materii?
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"