Olga Frycz niedawno zaskoczyła fanów, ogłaszając, że po raz drugi zostanie mamą. Choć od dłuższego czasu aktorka skupia się właśnie na macierzyństwie i działalności w mediach społecznościowych, to nie rezygnuje z wyzwań. Nowy projekt realizuje razem z bratem, w którym internauci widzą odbicie Jana Frycza.
Olgi Frycz nie trzeba nikomu przedstawiać. Córka znanego aktora Jana Frycza była trzykrotnie nominowana do Orłów i wystąpiła w kilkudziesięciu produkcjach, m.in. filmach "Wszystko, co kocham" i "Weiser". Mniej znany szerszej publiczności jest natomiast jej brat, Wojciech Frycz. Przy okazji ogłoszenia pracy nad audiobookiem aktorka pochwaliła się ich wspólnym zdjęciem.
Razem z moim bratem pracujemy nad pierwszym audiobookiem, którego będzie można posłuchać na stronie @blueness_eu (strona www oraz sklep jeszcze w budowie). Wojtek z wykształcenia jest kompozytorem. Pisze muzykę do filmów, reklam oraz spektakli teatralnych. Jestem totalnie szczęśliwa, że znalazł czas, żeby mi pomóc - napisała Olga Frycz.
Wojciech Frycz ma na swoim koncie wiele projektów. Stworzył oryginalną ścieżkę dźwiękową do filmów i seriali, m.in. "Łącznicy z Grodziska" z 2017 roku czy filmu dokumentalnego "Call me Tony" oraz muzykę do filmów promocyjnych i reklam.
Zdjęcie aktorki przypadło do gustu jej fanom, których na Instagramie ma już ponad 300 tysięcy. Pod postem posypały się pozytywne komentarze i porównania Wojciecha do sławnego ojca.
Jakbym widziała pana Jana we własnej skórze.
Ale podobny do ojca. Jak dwie krople wody.
Trzymam kciuki za Fryczów - piszą fani.
Kilka lat temu Olga Frycz pokazała ich wspólną fotografię w towarzystwie Jana Frycza. Widzicie podobieństwo?
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Okrzyknęto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Teraz Blondeau wzięła ślub. Spójrzcie na jej prostą suknię
Pracował z Muskiem i inwestował w SpaceX. Dziś według "Wprost" jest najbogatszym Polakiem
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
42 stopnie na scenie i tłumy na koncercie. Martyniuk o fanach: Ja to bym tam nie wytrzymał nawet pięciu minut
Kobiela miał przewidzieć swoją śmierć. Nim zmarł, prosił o jedno
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"