Raffaella Carra nie żyje. Była ikoną włoskiej muzyki. Jej wielki przebój znamy z kinowego hitu

Nie żyje Raffaella Carra, ikona włoskiej muzyki. Artystka zmarła w wieku 78 lat.

Piątego lipca po południu media obiegła informacja o śmierci ikony włoskiej muzyki Rafaelli Carry. 

Aleksandra SzwedAleksandra Szwed pokazała zdjęcie z pierwszego spotkania swoich dzieci

Zobacz wideo Żeby naprawić świat, trzeba zacząć od... Sylwia Lipka wyjaśnia

Zmarła Raffaella Carra, "królowa włoskiej piosenki", znana z hitu "A far l'amore comincia tu"

Piosenkarka zmarła w wieku 78 lat, a informację o jej śmierci przekazał w imieniu rodziny artystki reżyser i choreograf Sergio Japino. Wyraził on swój smutek w mediach społecznościowych, gdzie napisał:

Raffaella nas opuściła. Poszła do lepszego świata, gdzie jej człowieczeństwo, jej niepowtarzalny śmiech i niezwykły talent będą świecić na zawsze - napisał Sergio Japino.

Według nieoficjalnych informacji przyczyną śmierci wokalistki była choroba, z którą zmagała się od dłuższego czasu. Rodzina artystki ma wkrótce poinformować o szczegółach dotyczących pogrzebu. Podobno zgodnie z życzeniem wokalistki ma ona zostać pochowana w prostej, drewnianej trumnie lub urnie do przechowania prochów.

Doda w MonakoDoda na gali w Monako wyglądała zjawiskowo. Pozowała w zielonej sukni z trenem

Artystka podbiła serca fanów utworem "A far l'amore comincia tu". Fragmenty piosenki wybrzmiały w kinowym hicie "Wielkie Piękno" Paolo Sorrentiniego i po latach zapewniły jej większą rozpoznawalność. Raffaella Carra w trakcie swojego życia wydała łącznie kilkadziesiąt płyt. Zanim rozpoczęła karierę muzyczną, zdobyła wykształcenie aktorskie oraz występowała na dużym ekranie. Była także gwiazdą telewizji, gdzie prowadziła konkurs "Canzonissima" oraz pojawiała się w programach rozrywkowych, w których chętnie udzielała wywiadów. 

ZOBACZ TEŻ: To ostatni portret, na którym uwieczniono księcia Filipa. Na światło dzienne wychodzą szczegóły dzieła. Pełno ukrytych znaczeń

Więcej o: