Paweł Deląg znika z "M jak miłość"! Kurdej-Szatan zszokowana: To już się nie widzimy?

Paweł Deląg oficjalnie kończy współpracę z produkcją serialu "M jak miłość". Pożegnalny post zamieścił na Instagramie.

Paweł Deląg od kilku lat wcielał się w postać Michała Ostrowskiego. Bohater "M jak miłość" był bez pamięci zakochany w Joannie Chodakowskiej, którą gra Barbara Kurdej-Szatan. Fani produkcji nie kryją rozczarowania, że nie zobaczą aktora w kolejnych sezonach popularnego serialu TVP.

Zobacz wideo Teresa Lipowska pojawiła się na Telekamerach. Zapytaliśmy ją o Witolda Pyrkosza

Robert Karaś, Agnieszka WłodarczykRobert Karaś miał poważny wypadek. "Wyleciałem z trasy"

Paweł Deląg odchodzi z "M jak miłość". Kurdej-Szatan nie kryje zaskoczenia

Paweł Deląg odchodzi z serialu "M jak Miłość". Aktor pożegnał się z produkcją na Instagramie i podziękował całej ekipie za czas spędzony na planie. Wyróżnił też kilka osób, z którymi ściśle współpracował - w tym, m.in. Adrianę Kalską czy Mikołaja Roznerskiego.

Czas powiedzieć do widzenia. Dziękuję całej ekipie za wspólny czas, moim cudownym partnerom @kurdejszatan, @adriana.kalska.official, @mroznerski, @uniatowski, Felkowi i wielu innym - za wasz uśmiech, poczucie humoru, obecność. Dziękuję produkcji za cierpliwość i życzę jeszcze wielu lat - napisał Paweł Deląg.
 

Wygląda na to, że wiele osób nie spodziewało się takiej decyzji aktora. Zaskoczenia nie kryła m.in. Barbara Kurdej-Szatan.

To już się nie widzimy? Dziękuję Pawełku! Samych dobroci w dalszej zawodowej drodze i do zobaczenia na szlaku - napisała aktorka.

Zobacz też: Kaczorowska nie była pierwszą Bożenką, a Łukasza w "M jak miłość" nie grał syn Józefowicza. Pamiętacie te podmianki?

Zawiedzeni są jednak przede wszystkim widzowie. Historia Michała i Joanny była jednym z ciekawszych wątków miłosnych w serialu.

Będzie nam pana brakować!
Nieee! Nie zgadzam się! Idealny partner dla Basi, świetny aktor, przystojny znaczy się.
Ale nowina. Miło było pana oglądać w "M jak miłość" - piszą fani.

Maneskin, Joanna LichockaJoanna Lichocka skomentowała pocałunek Maneskina. Komentarz posłanki PiS dziwi

Jesteście zaskoczeni decyzją Pawła Deląga?

Więcej o: