Justyna Pochanke rok temu odeszła z pracy w TVN. Co teraz robi? Wyjechała z Polski

Justyna Pochanke prawie rok temu rzuciła pracę w TVN i wraz z rodziną wyjechała z kraju. Całkowicie zniknęła z mediów. Co u niej słychać?

Justyna Pochanke w lipcu ubiegłego roku zrezygnowała z pracy w TVN i dziennikarstwa w ogóle. Wraz z mężem już wcześniej kupiła dom w Marbelli. Postanowiła przejść na "wcześniejszą emeryturę" i zamieszkała w słonecznej Hiszpanii. Od tamtej pory nie udziela się w żadnych mediach. Nieoficjalnie mówi się, że była prezenterka "Faktów" pisze książkę dla dzieci, a w planach ma również autobiografię. Oprócz tego korzysta z wolnego czasu i nie zamierza wracać do pracy, ponieważ zapewniła sobie odpowiednią poduszkę finansową. Decyzję taką ułatwił fakt, że jej córka jest już dorosła. Obecnie Zuzanna ma 26 lat.

Monika Richardson i Zbigniew ZamachowskiMonika Richardson i Zbigniew Zamachowski podzielili już majątek

Justyna Pochanke rok temu odeszła z TVN

Dziennikarce bardzo spodobała się wizja wcześniejszej emerytury. W TVN spędziła 19 lat. Pracowała, kiedy swoje początki miał kanał TVN24. W stacji znalazła nie tylko pasję do pracy, ale i miłość. Związała się ze swoim szefem, Adamem Pieczyńskim. Są małżeństwem od 2004 roku. Najpierw on zrezygnował z pracy, później namówił do tego samego ją. Justyna Pochanke przeszła trudne chwile. Zmagała się z pracocholizmem i wypaleniem, stres spowodował też przewlekłe problemy z bezsennością.

Przyszedł moment, że siadłam w sobotę na łóżku i nie byłam w stanie nic zrobić, nie mogłam ruszyć ręką ani nogą. Byłam bezbrzeżnie zmęczona i wyeksploatowana - powiedziała w wywiadzie ze "Zwierciadłem" po odejściu ze stacji.

Bliscy pomogli jej wyjść z kryzysu i zadbali, by zwolniła tempo. Po namowie męża zrezygnowała z pracy i ogłosiła to w lipcu ubiegłego roku. Małżonkowie zamieszkali w swoim domu w Hiszpanii i nie zamierzają wracać do kraju i dziennikarstwa. Jak powiedziała Pochanke w jednym z wywiadów, nie byłoby to możliwe, gdyby nie poduszka finansowa, jaką zapewnili sobie oboje z mężem. Dzięki wieloletniej pracy w TVN udało im się odłożyć pokaźną sumę pieniędzy, która zapewni im poczucie bezpieczeństwa i utrzymanie do końca życia. Dziennikarka chciała odciąć się od świata mediów i rzeczywiście jej się to udało. Wiedzie spokojne życie u boku męża. Nie ma jej w mediach społecznościowych i nie relacjonuje swojego życia.

Zobacz wideo Jak Maciej Stuhr przygotowywał się do roli psychopaty w serialu "Szadź"?
Więcej o: