Justyna Pochanke odeszła z TVN-u. Na korytarzach stacji snuje się teorie, co teraz będzie robić

Justyna Pochanke odchodzi z TVN-u, jednak do tej pory nie podała powodów swojej decyzji. Jednak na korytarzach stacji krążą teorie na ten temat. Jedna z nich jest bardzo prawdopodobna.

W miniony poniedziałek media obiegła informacja, że Justyna Pochanke odchodzi z "Faktów" TVN i TVN24. Taką decyzję podjęła po prawie 20 latach pracy w stacji, z którą związała się w 2001 roku. Dziennikarka wysłała maila do współpracowników, w którym podziękowała za wszystkie lata oraz podkreśliła, że nie planowała tego, ale to jest jej decyzja. Ze stacją po 19 latach rozstał się także jej mąż Adam Pieczyński, który piastował stanowisko doradcy zarządu stacji prywatnej.

Justyna Pochanke odchodzi z TVN-u

Mąż dziennikarki także nie podał przyczyny swojego odejścia. Jednak wiążąc te dwa fakty nie da się nie zauważyć, że małżonkowie mają plany co wspólnej przyszłości. Na korytarzach TVN-u, gdzie jest to nadal gorący temat, snuje się różne teorie. Anonimowe źródła związane z informacyjną redakcją TVN24 domyślają się, że może chodzić o wyprowadzkę z kraju i wykluczają przejście do innej stacji. Być może 48-letnia Pochanke i 63-letni Pieczyński mają już dosyć intensywnego trybu życia i pragną zaznać spokoju z dala od polskiej polityki.

Zobacz też: TVN żegna Justynę Pochanke. Odchodzi po 19 latach pracy w TVN

Choć TVN stracił jedną ze swoich największych gwiazd, to już znalazł zastępstwo. Jej miejsce zajmie Piotr Kraśko, związany ze stacją od 2016 roku. Dziennikarz nie ukrywa swojej radości z powrotu do redakcji newsowej i jeszcze w lipcu ma poprowadzić główne wydania "Faktów". Jak podaje portal Wirtualnemedia, w związku z nowymi obowiązkami ma zrezygnować z roli gospodarza w "Dzień Dobry TVN".

Zobacz wideo W TVP zwolniono wielu dziennikarzy
Więcej o: