Mimo że od emisji ostatniego odcinka serialu "Ranczo" minęło już kilka lat, widzowie wciąż chętnie oglądają tę produkcję. Pisaliśmy już o tym, jak przez te lata zmieniły się serialowe dzieci Solejuków - Szymon i Kasia. Teraz przyszedł czas na ich sąsiadkę - Julię Wargacz.
Serialowa rodzina Solejuków mieszkała tuż obok rodziny Wargaczów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż oba rody zionęły wobec siebie szczerą nienawiścią. Problem tkwił w tym, że jeden z synów Solejuków zakochał się z wzajemnością w Julii Wargacz. Historia jak z "Romea i Julii" tyle że w Wilkowyjach. Fani serialu z pewnością pamiętają te historię oraz Martę Mazurek, która wcielała się wówczas w Julię.
Po latach Katarzyna Żak, która wcielała się w Kazimierę Solejuk, ponownie spotkała się z niedoszłą, serialową synową, tyle że tym razem na deskach teatru, czym aktorka pochwaliła się na Instagramie. Zamieściła ich wspólne zdjęcie.
Dziesięć lat temu spotkałyśmy się na planie "Rancza" - Marta grała wtedy dziewczynę mojego syna. Solejuka, córkę Wargaczów. Teraz ponownie gra dziewczynę syna Piotra w Teatrze Teatroteki "Balkon Ordona". Cudowna przygoda!!! - czytamy pod postem.
Kariera aktorka Marty Mazurek nie zakończyła się na serialu "Ranczo". Wręcz przeciwnie - nabrała rozpędu. Marta Mazurek ma już 35 lat i zagrała w wielu produkcjach m.in. w "Córkach Dancingu", "Niewinnych", "Warsaw by night" czy "Wojennych dziewczynach".
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów