Jeszcze na początku wieku Jerzy Zelnik występował w "Klanie" produkcji TVP. Między 1998 a 2000 rokiem aktor wcielał się w postać Krzysztofa Malickiego, dawnej miłości Elżbiety Chojnickiej (Barbara Bursztynowicz), który sporo namieszał w małżeństwie Chojnickich. Aktor po latach odniósł się do swojego udziału w produkcji. Jak się okazuje, nie ma o niej obecnie najlepszego zdania.
Aktor w rozmowie z "Faktem" przyznał, że udział w "Klanie" to już dla niego zamknięty rozdział. Określił produkcję jako "mało ambitną telenowelę, która nie ma końca".
Mam za dużo innych ciekawych zajęć, by wchodzić w mało ambitną telenowelę, która nie ma końca. To już nie dla mnie. Ja jestem zwolennikiem piękna, a nie bylejakości i pospolitości, a taka jest teraz ta produkcja.
Zelnik przyznał, że do swojego udziału w "Klanie" podszedł wówczas z misją - chciał podnieść jego rangę. Chyba jednak nie do końca to się udało, bo - jak sam mówi - w ostatnich latach produkcja stała się bardzo kiepska i nie widzi już w niej miejsca dla siebie.
Gdy tam grałem, starałem się podnieść swoją grą rangę tego serialu. Nie wiem, czy mi się to udało, czy nie, ale on się w ostatnich latach skiepścił i to już nie to samo i nie moja bajka.
Przypominamy, że pierwsze odcinki "Klanu" znacznie różniły się od konwencji, która prezentowana jest teraz. Choć trudno w to uwierzyć, serial zawierał więcej elementów z teatru telewizji niż opery mydlanej. Ostatnią rolą kinową Zelnika był udział w produkcji "Smoleńsk", która w pierwszej połowie kwietnia została okrzyknięta najgorszym filmem na świecie.
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Alain Delon kochał tego psa jak dziecko. Przed śmiercią miał wobec niego wstrząsający plan
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Rusin wstrząśnięta widokiem na plaży w Malezji. "Jest to straszne, przeraża mnie"