Fani serialu „Bridgertonowie" ubolewają nad odejściem z produkcji Rege-Jeana Page'a, który wcielał się w postać księcia Hastings. Odkąd ujawniono, że aktor nie pojawi się w drugim sezonie, w sieci wrze. Teraz jego koleżanka z planu Adjoha Andoh, grająca Lady Danbury, przerwała milczenie i ujawniła kolejne szczegóły związane z opuszczeniem planu zdjęciowego przez Page’a.
Rege-Jean Page był jedną z gwiazd serialu, która przyciągnęła przed ekrany miliony widzów na całym świecie. W pierwszym sezonie „Bridgertonów" aktor rozkochał w sobie znaczną część żeńskiej publiczności. Choć według założeń produkcji w drugiej odsłonie serialu mieliśmy oglądać go rzadziej, to jego całkowita rezygnacja z udziału w hicie Netflixa bardzo zabolała widzów. Adjoha Andoh, która wciela się w postać Lady Danbury, ujawniła teraz kolejne szczegóły dotyczące jego rezygnacji.
Podążamy za założeniami powieści Julii Quinn. Jest w nich ośmioro dzieci Bridgertonów - powiedziała brytyjska aktorka, która gra Lady Danbury. I dodała: Drugi sezon będzie o Anthonym Bridgertonie (Jonathan Bailey - red.), więc proszę bardzo. To główny wątek serialu. Wszyscy kochamy Rege i wszyscy będziemy za nim tęsknić.
Gwiazda „Bridgertonów" przyznała, że będzie jej brakować poczucia humoru serialowego księcia Hasting oraz tego, w jaki sposób kłócił się i dyskutował na planie.
Rege jest cudownym mężczyzną i pozostanie moim przyjacielem na całe życie – powiedziała Andoh.
Aktorka wyznała też, że choć od początku spodziewała się sukcesu „Bridgertonów", to reakcje widzów przerosły jej oczekiwania.
<<Reklama>> Ebooki z serii "Bridgertonowie" dostępne są w Publio.pl >>
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Wykształcenie Edwarda Miszczaka może zaskoczyć. Nie ma nic wspólnego z mediami
Laskowska komentuje aferę wokół "Ambasadorów Pamięci Powstania". "Mam przepraszać za piękno?"
Taki majątek ma Alicja Bachleda-Curuś. Kwota zwala z nóg
Skandaliczne zachowanie Skolima w towarzystwie dzieci. Jeżowska nie wytrzymała
Krzan dosadnie o medycynie estetycznej. "Boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu..."
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Drzyzga zamieniła Warszawę na taki azyl. Wystarczy spojrzeć, co ma tuż za oknem. "Czuję się wolna"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"