Latem ubiegłego roku Piotr Woźniak-Starak zginął w tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno. Żona producenta Agnieszka Woźniak-Starak na długie miesiące wycofała się wówczas z życia publicznego. Pojawiła się jedynie na dwóch premierowych pokazach ostatniego filmu męża. Wraz z nowym rokiem prezenterka zaczęła powoli wracać do pracy w mediach. Najpierw dołączyła do załogi newonce.radio, a od jesieni razem z Ewą Drzyzgą współprowadzi "Dzień dobry TVN".
Kilka dni temu Agnieszka Woźniak-Starak została sfotografowana w towarzystwie tajemniczego mężczyzny, co dało kolorowej prasie pretekst do spekulowania o nowym związku prezenterki. Jaka jest prawda? Domniemany przyjaciel dziennikarki postanowił zabrać głos.
Jak się okazuje, mężczyzna ze zdjęcia to Remigiusz Maścianica. Przez wiele lat był producentem śniadaniówki "Dzień dobry TVN", a od jakiegoś czasu pracuje w stacji TVN 7. Plotki o jego rzekomej relacji z Agnieszką Woźniak-Starak nie są prawdziwe. We wpisie na Facebooku mężczyzna dobitnie, ale w zabawny sposób, dał do zrozumienia, że jest szczęśliwym mężem.
Hmmm... W poniższej sprawie briefing dla prasy planujemy dziś po wczesnym lunchu na schodach rezydencji. Po wyraźniejsze zdjęcia proszę zwracać się do mojego rzecznika prasowego lub żony. Polecam rzecznika, bo żona bierze wyższą stawkę, poza tym poszła do fryzjera. W końcu niecodziennie mąż w gazecie - czytamy na jego prywatnym profilu.
Jak widać, Remigiusz Maścianica ma do siebie dystans. I bardzo dobrze!
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Syn Trumpa trafi do wojska? Amerykanie domagają się, by Barron został wysłany na front. Jest jeden problem
Aneta Zając opublikowała swoje zdjęcia sprzed metamorfozy. "Nie poznałam tej osoby"
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Maserak wskazał numer jeden po pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami". "To jest ryzykowne"
Bill Clinton tłumaczył się ze zdjęć znalezionych w aktach Jeffreya Epsteina. Nie krył rozbawienia
Jarosław Gugała chciał pozwać TVP. Prawnik go ostrzegł. "Nie pozostawił mi złudzeń"
W środę Maja Bohosiewicz pokazała wiadomość od Sandry Kubickiej. Naprawdę takie słowa padły