Anna Dymna szczerze o wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Aktorka nie kryje przerażenia

W czwartkowym wydaniu "Dzień dobry TVN" Anna Dymna wyznała, co sądzi o decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Aktorka od lat pracuje z osobami niepełnosprawnymi.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji wywołała oburzenie ogromnej części społeczeństwa. Na ulice wyszły tysiące Polek i Polaków niezgadzających się z zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

Zobacz wideo

Na temat zaistniałej sytuacji wiele mówi się także w mediach. Głos w sprawie chętnie zabierają osoby znane i lubiane. Niedawno swoje zdanie na temat wyroku Trybunału Konstytucyjnego wyraziła Anna Dymna, która od lat pracuje z osobami niepełnosprawnymi.

Zobacz też: Mama Agnieszki z "Down The Road" opowiedziała o hejcie. Pojawiały się okropne komentarze. "Matka powinna cię wyskrobać"

Anna Dymna o wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Anna Dymna przeżywa ostatnio trudny czas. Jej mąż toczy właśnie walkę z ciężkim przypadkiem koronawirusa. Krzysztof Orzechowski przebywa obecnie w szpitalu. W czwartkowym wydaniu "Dzień dobry TVN" wyznała w rozmowie on-line, że stan męża nieco się poprawił. Dymna ma wynik negatywny, jednak jest przerażona ignorowaniem pandemii przez społeczeństwo. 

Jednocześnie opowiedziała o swoich podopiecznych, którzy mocno przeżywają obecną sytuację, której do końca nie rozumieją. Dzieci te potrzebują ciągłej uwagi i bliskości, a koronawirus stanowi tu niemałe utrudnienie.

Anna DymnaAnna Dymna wystąpiła w TVN24. Wyznała, że jej mąż ma koronawirusa. "Od dwóch dni lekarze walczą o jego życie"

Prowadzący zapytali Dymną, co sądzi na temat orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Aktorka przyznała, że temat po prostu ją przeraża.

Nie chcę o tym mówić dlatego, że pierwsza rzecz, jaką mogę powiedzieć tak szybko i nie patrząc wam w oczy, to to, że nie powinniśmy tego tematu w ogóle poruszać, to mnie tak przeraża... - zaczęła. - Byłam chora jako dziecko, moi rodzice robili wszystko, aby wokół mnie było życzliwie i aby mówić o dobrych rzeczach, mieć ciepło i jasno. To, że ktoś nam teraz zafundował taki temat, przeraża mnie i pęka mi serce - wyznała Anna Dymna.

Aktorce nie podoba się fakt, że tak drażliwy temat został poruszony w środku pandemii. Decyzja Trybunału przyczyniła się nie tylko do masowych protestów, ale też odwrócenia uwagi od sytuacji, którą powinniśmy zająć się w pierwszej kolejności.

Życie ludzkie jest największą wartością, ale sprawa ta, która ma nas nie wiem czemu zajmować, jest dla mnie trudna, skomplikowana i bolesna. Buntuję się, że teraz musi ona zajmować nasze serca. Teraz musimy się trzymać i wspierać ludzi, którzy umierają na koronawirusa - dodała aktorka.

Anna Dymna, Meghan Markle, Viola KołakowskaaTe gwiazdy wstydzą się swoich prawdziwych imion i nazwisk. Oni posługują się pseudonimami