Marek Kondrat skończył 70 lat. U szczytu kariery zrezygnował z aktorstwa. Nie żałuje. "Teraz dopiero czuję się idealnie"

Marek Kondrat - świetny aktor, król życia, znawca win. Na swoim koncie ma wiele ról, które stały się kultowe, ale teraz odgrywa dwie najważniejsze. Od kilku lat jest mężem i oddanym ojcem. W tym roku skończył 70 lat, jednak zapewnia, że nie odczuwa upływającego czasu.

Marek Kondrat urodził się w Krakowie dokładnie 18 października 1950 roku. Pochodzi z rodziny z aktorskimi tradycjami - jest synem Tadeusza i Olgi oraz bratankiem Józefa Kondrata. W wieku jedenastu lat zadebiutował na ekranie, wystąpił w filmie "Historia żółtej ciżemki". W 1975 roku zdobył pierwsze wyróżnienia. Za główną rolę w "Zaklętych rewirach" otrzymał nagrodę tygodnika "Film" oraz Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego za najlepszy debiut. Później jeszcze wielokrotnie został uhonorowany. Aktor z wykształcenia, ukończył PWST w Warszawie.

Marek Kondrat - kariera aktorska i własny biznes

Kondrat jest uznawany za legendę kina, na koncie ma ok. 100 ról. Głównie dwie z nich zapisały się w historii kina. W "Psach" Władysława Pasikowskiego wcielił się w byłego ubeka na usługach mafii, w "Dniu świra" Marka Koterskiego stworzył wybitną postać Adasia Miauczyńskiego. Uważa to za największe wyzwanie w swojej karierze:

To była praca niesłychanie trudna, mordercza. Żadna rola dotąd nie była tak osobista, nie wymagała takiego odkrycia się. Koterski znalazł formę dla wyrażenia cierpienia współczesnego inteligenta. Bez wsparcia. Znikąd pomocy. Samotność w domu, samotność na zewnątrz, samotność ze swoją wrażliwością - powiedział w rozmowie z "Newsweekiem".

Oprócz tego pojawił się w takich produkcjach jak np. "Pieniądze to nie wszystko", "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" czy w "Ekstradycji". U szczytu sławy jednak zrezygnował z aktorstwa. Stało się to ponad dziesięć lat temu. Choć niektórzy mieli nadzieję, że zmieni zdanie, to tak się nie stało. 

Swoje zrobiłem w filmie i nic więcej nie czuję. Nie mam emocjonalnych związków ze współczesnością artystyczną. Krótko mówiąc, mam inną pasję. A wszystko w życiu robiłem raczej z takich właśnie pobudek i przekonań - tłumaczył wtedy.

Marek Kondrat jako Adaś MiauczyńskiMarek Kondrat jako Adaś Miauczyński Screen z filmu 'Dzień świra' Marka Koterskiego

Jego decyzja zszokowała nie tylko fanów, lecz także kolegów z branży. Jan Nowicki podjął ten temat w jednym ze swoich felietonów:

Marek Kondrat, wspaniały aktor, niekwestionowany znawca win i król życia - odchodzi. (...) Znajduje się obecnie w szczytowej formie. Zawodowej, życiowej i finansowej. Opuszczając nas, zostawia po sobie liczne wdowy w postaci osieroconych reżyserów, zapłakanych rzesz fanek. (...) Podejrzewam, że zawód aktora uwierał Marka przez całe życie - napisał w "Gazecie Krakowskiej" Nowicki w 2008 roku.

Kondrat nigdy nie żałował swojej decyzji, a co więcej, po latach gorzko ocenia swoje osiągnięcia i branżę aktorską:

Byłem przeciętnym aktorem. (...) Trzeba się napinać, ciągle coś udawać. Stresujący jest sam pobyt w tym fachu. Konieczność utrzymywania nieustającej gotowości. (...) Koszty zawodu były dla mnie zbyt duże, masę rzeczy straciłem. Byłem na planie filmu, kiedy umierała moja matka. To jest kuriozalne. Ten zawód nie był wart tej ceny - mówił w jednym z wywiadów.
Zobacz wideo Oni przechytrzyli media

Kondrat całkowicie poświęcił się rozwijaniu swojego biznesu. Otwiera kolejne sklepy z winami w największych miastach w Polsce, z każdym kolejnym rokiem rosną zyski. W 2017 roku firma przyniosła 255 tys. zł na czysto, rok później było to już 752 tys. zł. Oprócz tego ciągle występuje w reklamach jednego z banków.

Marek Kondrat - życie prywatne

Kondrat realizuje się nie tylko na płaszczyźnie zawodowej, lecz także od lat tworzy szczęśliwy związek. Wybranką byłego aktora została Antonina Turnau, córka jego przyjaciela Grzegorza Turnaua. Początkowo ich relacja budziła wiele kontrowersji. Wszystko przez sporą różnicę wieku - dzieli ich 38 lat. Pobrali się w 2015 roku, a trzy lata później zostali rodzicami córki Heleny. Marek Kondrat w tym roku skończył 70 lat i dopiero teraz jest zadowolony z tego, jak ułożyło się jego życie. Nie robi sobie nic z upływającego czasu. 

Teraz dopiero czuję się idealnie na swoim miejscu. Nie odczuwam upływu czasu. Przeżywam to, co jest mi dane... Zacząłem od nowa. Pojąłem młodą kobietę za żonę z czystej miłości, mamy córkę. Krótko mówiąc - jestem szczęśliwy - uważa były aktor.

Marek Kondrat z żonąMarek Kondrat z żoną East News

Marek KondratMarek Kondrat Facebook/ Marek Kondrat


Antonina to druga żona biznesmena. Z Iloną Ludgard Gagajek był żonaty 30 lat, jednak rozwiedli się w 2009 roku. Doczekali się dwóch synów: Mikołaja (z nim prowadzi działalność) oraz Wojciecha.