Anna Mrozowska, aktorka, która stosunkowo niedawno dołączyła do obsady "Barw szczęścia", wciela się w serialu w postać pokrzywdzonej przez los Renaty. W życiu prywatnym może liczyć jednak na więcej pomyślności, bowiem kilka dni temu ogłosiła w mediach społecznościowych, że przyjęła oświadczyny swojego ukochanego. Zrobiła to, dodając romantyczny wpis na Instagramie. W przygotowaniu zaręczyn przyszłemu panu młodemu pomagało wiele osób.
Bardzo często to nie aktorzy zyskują sympatię widzów, a grani przez nich bohaterowie, z którymi są utożsamiani nawet w życiu prywatnym. Z pewnością serca odbiorców zjednała sobie Renata z "Barw szczęścia", która zmaga się w serialu z licznymi kłopotami. W rzeczywistości aktorka nie musi jednak narzekać na brak dobrej passy. Właśnie ogłosiła radosną nowinę, zdradzając, że przyjęła oświadczyny ukochanego mężczyzny. Wybrankiem Anny Mrozowskiej jest niejaki Jan, którego wizerunek pokazała na Instagramie.
Ten Pan oświadczył, że wytrzyma ze mną do końca życia. Trzymam za niego kciuki, bo marzę o tym samym - czytamy w romantycznym wpisie kobiety.
Mrozowska doceniła również starania przyjaciół, którzy pomagali jej narzeczonemu przygotować idealną scenerię oświadczyn. Choć aktorka nie zdradziła, w jakich okolicznościach powiedziała symboliczne "tak", z pewnością zapamięta tę chwilę do końca życia.
Dziękuję wszystkim przyjaciołom, którzy byli z nami w tym szalonym dniu i pomagali Jaśkowi zorganizować największą niespodziankę w moim życiu.
Gratulujemy i życzymy wytrwałości! A co słychać u innych bohaterów "Barw szczęścia". Jedna z gwiazd serialu dzieli się swoimi przemyśleniami po porodzie i stara się zaakceptować swoje niedoskonałości.
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
Tusk zorganizował "babciową" imprezę urodzinową. Grysz opowiada nam o kulisach
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?
Goździalska pochwaliła się zaręczynami. Jej narzeczony wciąż jest żonaty