Nicole Thea była brytyjską tancerką, która swoje umiejętności chętnie relacjonowała w mediach społecznościowych, co przyniosło jej niemałą popularność. Działała głównie na YouTubie, ale również na Instagramie, gdzie śledziło ją ponad 250 tys. użytkowników. Influencerka była w ciąży, czym równie chętnie chwaliła się w sieci. Niestety 11 lipca niespodziewanie zmarła. Dopiero teraz, wiadomo, co było przyczyną jej zgonu.
ZOBACZ TEŻ: Tragiczna śmierć "księcia Ameryki". "Klątwa" po latach dopadła syna Johna F. Kennedy'ego
O śmierci Nicole dowiedzieliśmy się w niedzielę. Na jej Instagramie pojawił się oficjalny post, w którym przekazano tę smutną wiadomość. Odejście tancerki wstrząsnęło Brytyjczykami, szczególnie że ta za miesiąc miała przywitać na świecie swoje pierwsze dziecko. Rodzina poinformowała o śmierci Nicole, jeszcze przed wynikami sekcji zwłok, toteż nie było wiadomo, co było przyczyną zgonu.
Jak się okazuje, przyczyną śmierci Youtuberki prawdopodobnie był zawał serca. Jeszcze na kilka tygodni przed śmiercią Nicole Thea miała skarżyć się na bóle w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem. Te spekulacje potwierdził wujek zmarłej gwiazdy w rozmowie z MailOnline.
Z tego, co słyszałem, miała rozległy zawał serca. Mówiła swojemu partnerowi, że czuje ból w klatce piersiowej i plecach. Mówiła, że z trudem oddycha. To takie surrealistyczne, bo była taka młoda. To dla nas szok, który naprawdę wstrząsnął nami wszystkimi - mówił wujek Nicole.
Wujek zmarłej tancerki dodał, że ta nie miała żadnych innych problemów zdrowotnych. Nicole Thea zmarła w wieku zaledwie 24 lat.
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Olejnik ma 41-letniego syna. Wybrał życie poza światłem reflektorów. Tak wygląda
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy