Peja ostro skomentował rap Andrzeja Dudy: Świat stanął na ch... i tańczy sobie breka

Odpowiedź prezydenta Dudy na nominację w ramach akcji #Hot16Challenge2 wywołała niemałe poruszenie. Głos w sprawie zabrał także znany raper Peja.

Hot16Challenge2 to druga edycja słynnego w świecie hip-hopu wyzwania, które polega na nagraniu szesnastu wersów tekstu pod dowolny beat. Wykonawca nominuje kolejnych śmiałków, a ci muszą odpowiedzieć na wyzwanie w ciągu 72 godzin. Tym razem rozchodzi się o koronawirusa, a dokładniej o zebranie pieniędzy na rzecz walki z pandemią i wsparcie personelu medycznego.

Wyzwanie zyskało ogromną popularność i wyszło poza kręgi polskiego rapu. Na akcję chętnie odpowiadają znani piosenkarze, a nawet politycy. W mediach pojawiło się nawet wideo z rapującym prezydentem Andrzejem Dudą.

"Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły" to słowa najczęściej padające w utworze zaprezentowanym przez Andrzeja Dudę. "To jest maj, nie pachnie Saska Kępa, może ktoś to gdzieś przewidział, ale wróżba raczej tępa" - słyszymy dalej. "Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz. Wczoraj znika w nieostrości, jutro, dzisiaj, zaraz już." Co na to jedna z legend polskiego rapu?

Peja o rapie Andrzeja Dudy

Na oficjalnym facebookowym profilu rapera, Peja Slums Attack, pojawił się komentarz do zwrotki nagranej przez prezydenta Dudę. Peja nie przebierał w słowach i ewidentnie napisał to, co myśli.

Jakie życie, taki rap. Nie zgadzam się. Kabaret to był Dudek, a nie Duda. Świat stanął na ch... i tańczy sobie breka.

- rozpoczął mocno raper, cytując nawet klasyka. Peja zwrócił się do kolegów po fachu o przemyślane nominacje. Zdania w komentarzach pod postem są podzielone, ale w jednym wszyscy są zgodni - pieniądze idą na szczytny cel, a to w akcji Hot16Challenge jest najważniejsze.