Andrzej Duda zakończył dziesięcioletnią prezydenturę w sierpniu, ale nie zamierza spocząć na laurach. Choć niedawno przyznał, że jego żona skupia się na odpoczynku, wyszło na jaw, że małżonkowie pod koniec zeszłego roku założyli spółkę komandytową. Już wiadomo, czym będzie się zajmować była para prezydencka.
Wirtualna Polska ustaliła, że spółka małżonków została zarejestrowana w KRS. Umowę zawarcia spółki sporządzono jeszcze w zeszłym roku - dokładnie 1 grudnia 2025 roku. To oznacza, że były prezydent i jego żona zostali wspólnikami. Jak wynika z informacji podanych przez serwis, Andrzej Duda jest w spółce komplementariuszem. To oznacza, że "prowadzi jej sprawy, reprezentuje ją na zewnątrz i odpowiada za jej długi bez ograniczeń, całym swoim majątkiem". Jego udziały wynoszą 500 tys. zł. Natomiast Agata Duda jest w spółce komandytariuszem. "Nie prowadzi codziennych spraw firmy, pełni rolę inwestora, ale ma prawa kontrolne i prawo do udziału w zysku" - przekazał wspomniany portal. Wielkość jej udziału wynosić ma 10 tys. zł.
Przy nazwisku pierwszej damy pojawił się zapis o "ponadproporcjonalnym udziale w zysku". To oznacza, że małżonkowie będą dzielić się zyskami po połowie. Już wiadomo, że para prezydencka zajmować się będzie "doradztwem związanym z zarządzaniem", w tym "doradztwem i bezpośrednią pomocą dla podmiotów gospodarczych i innych jednostek w zakresie planowania strategicznego i organizacyjnego, efektywności zarządzania oraz strategii i działalności marketingowej". Firma nazywa się "Andrzej Duda PAAD". Część "PAD" to skrót od "Prezydent Andrzej Duda". Wszystko wskazuje na to, że dodatkowe "A" odnosi się do pierwszej litery imienia byłej pierwszej damy.
Andrzej Duda udzielił wywiadu portalowi fakt.pl. Tam został zapytany o słynny już utwór "Ostry cień mgły", który nagrał w ramach #hot16challenge. Były prezydent przyznał, że nie żałuje, iż wziął udział w akcji. - Nie, absolutnie nie żałuję tego. Przede wszystkim, że cel był wtedy bardzo szczytny - mówił. Duda ujawnił, że przy utworze pracował "jeden z najbardziej znanych polskich autorów". - Śmiałem się tylko później z tych, którzy tam wykpiwali mnie i rechotali, zwłaszcza artystów, bo tekst "nie pytają cię o imię, kiedy walczysz z ostrym cieniem mgły", napisał jeden z najbardziej znanych polskich autorów tekstów, który pisze dla największych polskich gwiazd - mówił polityk, który nie ujawnił tożsamości osoby odpowiedzialnej za tekst. - To, że wyśmiewano się z tego tekstu, traktuję z przymrużeniem oka. Ten człowiek nie chciał ujawniać swojego nazwiska i oczywiście go nie ujawnię, natomiast napisał to rzeczywiście bardzo poważny tekściarz - przyznał.
Szczerek opisał spotkanie z taksówkarzem z Ukrainy. "Aż mi się chciało płakać"
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Osiem lat bez Kory. Sipowicz wyjawił nam, jaka naprawdę była: Spodziewali się odległej artystki, a spotykali...
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Znamy datę premiery nowych odcinków "Rancza". Wygadał się prezes TVP
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Sean Paul rozwścieczył polskich fanów. Ludzie wychodzili z koncertu w Łodzi
Chłopiec zaczepił Nawrockiego i zapytał o kebaba. Nie takiej odpowiedzi się spodziewał. To nagranie to hit