Anna Bardowska zyskała popularność dzięki wystąpieniu w programie "Rolnik szuka żony", gdzie odnalazła swoją miłość. Tam poznała Grzegorza, z którym dziś tworzą udaną i szczęśliwą rodzinę. Mimo upływu lat internauci nadal bacznie śledzą losy pary, która chętnie udziela się w mediach społecznościowych i opowiada o życiu na wsi. Teraz pochwalili się zdjęciem z całą rodziną.
Ania zamieściła fotografię na swoim instagramowym profilu. Możemy na niej zobaczyć rolniczkę pozującą w letniej sukience, która na kolanach trzyma swoją córeczkę Liwię. Tuż obok nich jest jej synek Jasio, a nad całą trójką czuwa dumny tata Grzegorz. Cała rodzina prezentuje się świetnie!
Internauci, podobnie jak my, są zachwyceni zdjęciem i licznie je skomentowali. Pojawiło się wiele miłych słów.
Piękna rodzinka.
Super wyglądacie! - czytamy.
Jednak jeden z fanów pary zauważył nową fryzurę u Grzegorza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wszystkie salony fryzjerskie i kosmetyczne są zamknięte.
Grzegorz, gdzie u fryzjera byłeś? - zapytał.
Ania postanowiła szybko odpowiedzieć, by uciszyć plotki.
Zdolna żona - napisała.
Ania Bardowska wzięła udział w drugiej edycji programu "Rolnik szuka żony". Była jedną z wybranek rolnika Grzegorza. Od samego początku między parą widać było chemię i zauroczenie. Jako jedni z niewielu nie tylko przetrwali program, ale i byli razem po jego zakończeniu. Parę miesięcy później stanęli na ślubnym kobiercu, a dziś wychowują dwójkę dzieci.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Barbara Kurdej-Szatan zamieniła dom pod Warszawą na mieszkanie. Taras zwali was z nóg