Anna Lewandowska w bikini rozważa nad powrotem do formy po ciąży. "Nie ma to dla mnie znaczenia. Bez presji"

Anna Lewandowska opublikowała zdjęcie z zeszłorocznej majówki, na którym prezentuje płaski i umięśniony brzuch. Przy okazji przyznała, jaki ma stosunek do szybkiego powrotu do formy po ciąży.
Anna Lewandowska
instagram.com/annalewandowskahpba/

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski już niebawem przywitają na świecie swoje drugie dziecko. Trenerka nie zdradziła jeszcze, jakiej maluch będzie płci, jednak wciąż regularnie relacjonuje przebieg swojej ciąży w mediach społecznościowych. Ostatnimi czasy brzuch trenerki stał się głównym tematem wśród komentujących ją obserwatorów. Mimo że Ania jeszcze nie urodziła drugiego dziecka, niektórzy już zastanawiają się, kiedy wróci do formy sprzed ciąży. Sama zainteresowana odniosła się do tematu w najnowszym poście na Instagramie. 

Zobacz wideo Anna Lewandowska ćwiczy w 8. miesiącu ciąży

Anna Lewandowska o powrocie do formy po ciąży

Anna Lewandowska lada moment przywita swoje drugie dziecko, więc teraz stara się przygotować do porodu. Na Instagramie opublikowała zdjęcie w bikini z zeszłorocznej majówki. Idealnie umięśniony brzuch, jaki możemy oglądać na zeszłorocznej fotce, skłonił Anię do rozwiania wszelkich wątpliwości co do powrotu do formy po ciąży. 

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska urządziła pokój dla drugiego dziecka, a fani obstawiają płeć. Klara nie może doczekać się rodzeństwa

Trenerka zaznacza, że najważniejsze jest dla niej bycie matką, a forma nie ma dla niej żadnego znaczenia. Oczywiście nadal będzie ćwiczyć, jednak beż żadnej presji. 

Pod wczorajszym postem, odnośnie mojego brzucha. "Czy wrócę do formy...?" Kto to wie, jeśli - to bez presji i szczerze... Nie ma to dla mnie teraz ŻADNEGO znaczenia. MAMĄ BYĆ! TO JEST TERAZ DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZE. Ps. Foto z zeszłorocznej majówki - czytamy pod postem.
 

Fani w komentarzach obstawiają, że już w wakacje Ania pochwali się tak samo umięśnionym ciałem.

Myślę, że w lipcu będziesz wyglądała tak samo.
Ania fajnie, że masz takie luźne podejście, bez spiny - piszą pod zdjęciem. 

Anna Lewandowska zaznacza, że nie stawia sobie żadnej poprzeczki. Co będzie, to będzie. I dobrze!

RG

Więcej o: