Weronika Rosati na zdjęciu z dzieciństwa. Powiększała usta?! Odniosła się do tego. Wyznała też, że jest Włoszką

Weronika Rosati zdobyła się na dużą szczerość, odpowiadając na pytania internautów na Instagramie. Zdradziła kilka ważnych szczegółów ze swojego życia prywatnego i udostępniła zdjęcie z dzieciństwa. Mówi również o tym, czy ingerowała chirurgicznie w swój wygląd!

Weronika Rosati coraz częściej, ku uciesze fanów, pokazuje się w mediach społecznościowych w naturalnej wersji. Młoda mama spędza teraz każdą chwilę ze swoją córeczką Elizabeth, a jak wiadomo, zabawom z dzieckiem nie służy "zrobiony" wygląd i pełen makijaż. Aktorka udostępniła niedawno na Instagramie kadr z rzeczywistości, zdradzając tym samym jak naprawdę wygląda jej codzienność. Okazuje się, że nie różni się ona praktycznie niczym od powszedniości całego społeczeństwa. Tym razem wyszła sympatykom swojej osoby naprzeciw, odpowiadając na zadawane przez nich pytania, które w głównej mierze dotyczyły życia prywatnego. Weronika wyznała, że jest Włoszką!

Zobacz wideo Weronika Rosati robi makijaż w pięć minut! Sami zobaczcie.

Weronika Rosati powiększała usta?

Pytania od fanów potrafią zadziwić niejedną gwiazdę, ale zdarza się też, że odpowiedzi sław są równie zaskakujące. Weronika Rosati, w związku z poruszoną przez internautów tematyką pochodzenia i narodowości, wyznała, że jest Włoszką! Aktorka urodziła się w Polsce, jednak jej korzenie są istną mieszanką kultur.

Jestem urodzona w Polsce, ale mam włoskie, amerykańskie i węgierskie korzenie. 

Swój włoski temperament podkreśliła, odpowiadając na kolejne pytanie, dotyczące jej codziennego menu. 

Nie umiem żyć bez mojej matchy na kokosie. A jak typowa Włoszka nie jem śniadań, ale jem ogromne kolacje późno w nocy. 

Fani aktorki byli również ciekawi, czy w jakiś sposób ingerowała w swój naturalny wygląd, między innymi powiększając usta. Odpowiedź Rosati była krótka i stanowcza. 

Nie - napisała wyraźnie rozbawiona, dodając do wypowiedzi roześmiane emotikony. 

Weronika postanowiła zdradzić również, że nie jest wysoką osobą. Ma 160 centymetrów wzrostu, a w dzieciństwie wyróżniała się bujną fryzurą pełną loków, co udowodniła archiwalną fotografią, rozwiewając wątpliwości internautów, po kim jej córka Eli ma tak kręcone włoski. 

Weronika RosatiWeronika Rosati Instagram/ @weronikarosati

Dowiedzieliście się czegoś nowego o Weronice? 

BWO 

Więcej o:
Komentarze (12)
Weronika Rosati na Instagramie pokazuje zdjęcie z dzieciństwa i odpowiada na pytania fanów. Zdradza, czy "robiła" usta
Zaloguj się
  • comentarista

    Oceniono 14 razy 12

    JPRDL. Typowa Włoszka. Jest nią w 1/4. Pan Dariusz jest owocem romansu Polki i Włocha przebywających w Niemczech. Jego mama była tam na robotach, ojciec był w obozie jenieckim. Chwilę po narodzinach dziecka rozstali się, każde wróciło do swojego kraju. Babci Weroniki nie było łatwo w Polsce z dzieckiem Włocha (faszystowskie Włochy były sojusznikiem Hitlera). Pan Dariusz był wychowywany na Polaka, Werka nigdy dziadka nie poznała, nie mówi po włosku i nie ma z Włochami żadnych związków, poza pamiątką w postaci nazwiska. Ust też nie powiększała... Jasne, wszyscy jestesmy ślepi. Ona naprawdę pilnie powinna odwiedzić psychiatrę, bo jest z nią coraz gorzej.

  • mg_0

    Oceniono 9 razy 7

    Errata do poprzedniego komentarza: ona nawet nie ma genotypu włoskiego 🤣 po dziadku Włochu ostał się jedynie chromosom Y, który przekazał Dariuszowi Rosati i wnukowi, bratu Weroniki. Weronika po ojcu dostała chromosom X po babce - więc taka z niej Włoszka, jak z koziej... I tak właściwie jest z każdą jej historią
    ¯\_(ツ)_/¯

  • grazynkanovak

    Oceniono 6 razy 6

    Boże, Boże- Werka zlituj się nad nami ze swoimi urojeniami i idź wreszcie do psychiatry.

  • cmjw

    Oceniono 6 razy 6

    Ja też nie jestem rano głodna i wolę zjeść więcej wieczorem, chyba czeka mnie poważna rozmowa z rodzicami :P

  • mg_0

    Oceniono 7 razy 5

    Włoszka... Włoch zrobił dziecko jej babce i uciekł. Imię małego Gaetano zostało wówczas zmienione i od momentu ucieczki tatusia jest Dariuszem. Wychowywał się w Polsce, włoskie zostało jedynie nazwisko i genotyp. No ale ona jest typową Włoszką, bo nie ma Polaków, co mają w zwyczaju nie jeść śniadań, za to opychać się wieczorami...

  • ratlerek.hitlerek

    Oceniono 4 razy 4

    Jak na kobietę w wieku 70 lat to całkiem nieźle się trzyma. "Kropelka" czyni cuda.

  • voyteko

    Oceniono 3 razy 3

    usta to moze nie ale laske to wiele razy...

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to jest? Robiła usta? Ustami?
    Oba?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX