Ostatnie pożegnanie Kobego Bryanta. Ceremonię otworzyła Beyonce. "Kocham Cię, Kobe"

Ostatnie pożegnanie zmarłego tragicznie Kobego Bryanta odbyło się 24 lutego w Los Angeles. Pod sportowo-widowiskową halą Staples Center zgromadziły się prawdziwe tłumy. Zaśpiewała Beyonce.

Kobe Bryant zginął w tragicznym wypadku wypadku 26 stycznia w amerykańskim stanie Kalifornia. To właśnie wtedy w porannych godzinach prywatny helikopter legendy NBA rozbił się. Zginęli wszyscy obecni na pokładzie, m.in córka sportowca, 13-letnia Gianna. Prywatny pogrzeb już się odbył, ale dopiero 24 lutego rodzina zmarłego zorganizowała ostatnie pożegnanie dla fanów z całego świata. 

Zobacz wideo Marcin Gortat:

Ostatnie pożegnanie Kobego Bryanta -  występ Beyonce

Ciało Kobego spoczywa na cmentarzu Pierce Brothers Westwood Village Memorial Park w Los Angeles. Koszykarz został pochowany 7 lutego, ale na pogrzebie obecna była tylko rodzina. Dopiero dziś, 24 lutego, zostało zorganizowane pożegnanie dla wszystkich. Przed sportową halą w Los Angeles zjawiły się tłumy.

Kobe Bryant - pogrzebKobe Bryant - pogrzeb AG

Ceremonia rozpoczęła się kilka minut po godzinie 19 polskiego czasu. Na scenie pojawiła się Beyonce i wykonała swoje dwa single: "XO", "Halo". Zanim oczarowała zgromadzonych swoim głosem, powiedziała:

Ponieważ Cię kocham Kobe, to dla Ciebie. To była Twoja ulubiona piosenka.

Kobe Bryant - ostatnie pożegnanie

Data 24 lutego nie jest przypadkowa. Po pierwsze, drużyna Lakersów nie miała zaplanowanego żadnego meczu, ale przede wszystkim, Bryant zawsze grał z numerem 24, a Gianna na boisko wychodziła z numerem 2 (luty - drugi miesiąc roku). Na wydarzenie zlecieli się fani koszykarza z całego świata, a wejście do specjalnie wynajętej hali było biletowane. Wejściówki sprzedały się w kilka chwil, a cały przychód zostanie przekazany na konto fundacji sportowej Mamba & Mambacita.

CW

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.