Trzeba przyznać, że tegoroczna gala wręczenia Oscarów była dość przewidywalna. Nagrody powędrowały w dużej mierze do faworytów, o których mówiło się od tygodni. Pełną listą zwycięzców możecie zobaczyć TUTAJ. Nie obyło się jednak bez niespodzianek. Jedną z nich był występ Eminema.
Raper pojawił się na uroczystości i wykonał swój przebój "Lose Yourself". Utwór pojawił się na ścieżce dźwiękowej do filmu "8 mila". Co ciekawe w 2003 roku Eminem otrzymał za niego Oscara, ale nie przyszedł na galę. Powód? Nie wierzył w siebie.
Tej nocy spałem, po prostu czułem, że nie mam szans na wygraną, ponieważ kiedy usłyszałem, że jestem nominowany, pomyślałem, że to dla aktorów - wyznał później w jednym z wywiadów.
Występ Eminema nie był zapowiedziany. Raper pojawił się na scenie chwilę po tym, jak wyświetlono fragmenty utworów, które w poprzednich latach otrzymały Oscary dla najlepszych piosenek filmowych. Muzyk otrzymał owacje na stojąco. Wcześniej niemal cała sala bujała się i rapowała pod nosem "Love Yourself".
Po niespodziewanym występie Eminem wrzucił posta na swój profil na Twitterze.
Słuchaj, gdybyś miał jeszcze jedną szansę, inną okazję ... Dzięki za zaproszenie. Przepraszam, że zajęło mi to 18 lat - napisał.
Przypomnijmy, że w połowie stycznia Eminem wydał swój jedenasty album zatytułowany "Music to Be Murdered By". Płyta była niespodzianką dla słuchaczy i z miejsca trafiła na szczyt prestiżowego zestawienia Billboard 200.
MŁ
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Osiem lat bez Kory. Sipowicz wyjawił nam, jaka naprawdę była: Spodziewali się odległej artystki, a spotykali...
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Sean Paul rozwścieczył polskich fanów. Ludzie wychodzili z koncertu w Łodzi