Russell Crowe pokazał, jak wygląda jego posiadłość w Australii po pożarach. "10 tygodni temu przeszedł tędy ogień"

Russell Crowe podzielił się z fanami widokiem swojej posiadłości, którą dotknęły pożary w Australii. Jeszcze 10 tygodni temu szalał tam ogień. Niedawno jednak przyszły deszcze i cała sceneria odmieniła się jak za dotknięciem różdżki.

Trudną sytuacją w Australii żył cały świat. Wiele gwiazd apelowało o pomoc i zbierało środki, aby pomóc zwierzętom i ludziom cierpiącym w wyniku gigantycznych pożarów. Russell Crowe również należał do tego grona, jednak jego sytuacja dotknęła osobiście, ponieważ aktor ma dom w jednym z regionów, przez które przeszedł ogień.

"Shopping for Australia". Małgorzata Rozenek nominowana do challenge'u w słusznej sprawie:

Russell Crowe pokazuje zdjęcia spalonej posiadłości

Russell Crowe w poniedziałek podzielił się zdjęciami ze swojej posesji, która znajduje się w Południowej Walii w Australii. Na pierwszym zdjęciu widzimy zniszczenia, jakie powstały przez pożary, natomiast drugie zdjęcie pokazuje, jak szybko natura się odrodziła. Choć minęły dopiero dwa miesiące, to drzewa i trawy już się zazieleniły. Roślinom pomogły ostatnie obfite opady:

Przypomnijmy, że Russell Crowe nie wziął udziału w tegorocznej gali Złotych Globów, ponieważ przebywał wtedy w Australii z najbliższymi. Choć wygrał nagrodę w kategorii "najlepszy aktor serialowy", przemówienie w jego wymieniu wygłosiła Jennifer Aniston.

Aktor zaapelował do władz na całym świecie o podjęcie działań mających na celu walkę ze zmianami klimatycznymi.

Nie lekceważmy tragedii, która dzieje się w Australii. Jest ona spowodowana zmianami klimatu. Musimy działać na podstawie nauki i przenieść nasze siły na energię odnawialną. Musimy też szanować nasz planetę za to wyjątkowe i niesamowite miejsce. W ten sposób wszyscy będziemy mieli przyszłość - przeczytała Jennifer w imieniu Russella.

Burze, które w ostatnich dniach przeszły przez większość kraju przyniosły ogromną ulgę, jednak sytuacja nadal jest bardzo trudna. Jak podają ekolodzy, pożary strawiły około miliard wszystkich zwierząt australijskich oraz zrujnowały wielkie połacie ziemi. W wyniku pożarów zginęło ok. 30 osób, a ponad 30 domów zostało zniszczonych.

BO

Więcej o:
Komentarze (102)
Russell Crowe pokazał, jak wygląda jego posiadłość w Australii po pożarach. "10 tygodni temu przeszedł tędy ogień"
Zaloguj się
  • spyderman2

    Oceniono 58 razy 26

    matousz i duda ostatnio w tvpis się darżli że:
    1. ceny nie rosną
    2. zmian klimatu nie ma
    3. pedofilii biskupiej nie ma
    Ja im wieże!
    - sÓweren

  • apw1964

    Oceniono 35 razy 19

    Części komentujących NIE życzę, by w przyszłości ich spotkał taki koszmar, jak mieszkańców Australii. Niestety patrząc na to co u nas się dzieje, na suszę, którą widać już w styczniu, nie jestem dobrej myśli. Nie w tym roku, to w latach następnych.

  • sarenmaster

    Oceniono 6 razy 6

    A morał z tego taki że ziemia sobie z nami i tak poradzi. Nieważne jak dużo węgla będziemy spalać, jak dużo ropy wydobywać. Ziemia nie musi nic robić.
    Co prawda można żyć w zgodzie z naturą. Ale w swojej próżności człowiek nawet się nad tym nie zastanowi póki ma z tego pieniądze. Wycinka drzew które dają nam tlen. Jeśli będzie go coraz mniej w powietrzu to my znikniemy a zostaną organizmy które go nie potrzebują.
    Może bylibyśmy mądrzejsi gdyby zamiast na zbytek, zbrojenia na świecie i religię, przeznaczyli więcej środków na naukę. Może bylibyśmy już dawno kilka epok dalej.

  • blasphemy

    Oceniono 4 razy 4

    "która znajduje się w Południowej Walii w Australii."
    Południowa Walia znajduje się w Walii. W Australii jest za to stan Nowa Południowa Walia, ja wiem że to mała różnica dla 'redachtorów' GW, mniej więcej taka jak między York i New York albo Kaledonią i Nowa Kaledonią.

  • Gość: Barbarus

    Oceniono 3 razy 3

    jak to dobrze że ja nie mam posiadłości... jeden kłopot w życiu mniej...

  • sarton

    Oceniono 27 razy 3

    czyli to co oczywiste... po 10 tygodniach nie widać aby chwilę wcześniej to wszystko się spaliło . To jest Australia i lasy eukaliptusowe. Jedyny duży problem to ludzie którzy w tych lasach zamieszkali, coś jak u nas budownictwo na terenach zalewowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX