Kaylen Ward, amerykańska modelka, która spełnia się na Instagramie jako influencerka, zebrała ponad milion dolarów (czyli prawie 4 miliony złotych) na rzecz walki z pożarami w Australii. Trzeba przyznać, że sposób, dzięki któremu osiągnęła cel, jest naprawdę nietypowy.
Dziewczyna wpadła na pomysł, że każdemu, kto przekaże co najmniej 10 dolarów na organizacje walczące z pożarami w Australli, wyśle swoje nagie zdjęcie. Plan ten odniósł niebywały sukces.
Dziewczyna uruchomiła akcję 3 stycznia. Jak przyznała w rozmowie z "Washington Post", w ciągu zaledwie trzech dni zgłosiło się do niej ponad 50 tysięcy darczyńców.
Próbowałam przekonać moich fanów do zebrania pieniędzy, spodziewałam się, że zbiorę może kilka tysięcy datków - powiedziała zaskoczona Ward.
Po kilku kolejnych dniach na Twitterze wyznała, że machina nakręciła się tak, że została wręcz zasypana wiadomościami z potwierdzeniem wpłat. Do tego stopnia, że musiała zatrudnić trzy osoby, które pomagają jej w odpowiadaniu na wiadomości. Na Twitterze przyznała, że do tej pory udało jej się zebrać już ponad milion dolarów.
Jestem bardzo szczęśliwa, jest do dla mnie bardzo osobiste. Chciałam zobaczyć, jak ludzie coś zmieniają - mówiła.
Warto wspomnieć, że do osób, które wspierają walkę z żywiołem panującym w Australii dołączyło także sporo gwiazd. Pink ofiarowała pół miliona dolarów na rzecz strażaków.
Naukowcy od ponad 50 lat wiedzą, że emitowane przez ludzką działalność gazy cieplarniane wywołują efekt cieplarniany. Praktycznie wszyscy eksperci potwierdzają, że trwają antropogeniczne - czyli powstałe na skutek działalności człowieka - zmiany klimatu. Przyczyną jest głównie dwutlenek węgla ze spalania ropy, węgla gazu, ale też m.in. niszczenie lasów i rolnictwo na skalę przemysłową. Od rewolucji przemysłowej (kiedy zaczęliśmy masowo spalać paliwa kopalne) planeta ociepliła się o ponad 1 stopień Celsjusza i już teraz widzimy tego efekty. Ocieplenie powyżej 2 stopni będzie katastrofalne, a wg obecnych trendów zmierzamy w stronę 3-4 stopni do końca stulecia. Do uniknięcia katastrofy klimatycznej konieczne jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla do poziomu neutralności klimatycznej - czyli tak małych emisji, że są one w całości pochłaniane.
Przeczytaj, dlaczego używamy określenia “kryzys klimatyczny” i co każdy z nas może zrobić dla ochrony klimatu.
Mamy kryzys. Susze, huragany i upały to tylko początek - jeśli nic nie zrobimy [PIĄTKI DLA KLIMATU]
Najbliższe lata ukształtują kolejne wieki. Oto, co możesz zrobić dla ochrony klimatu w 2020
MM
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Majka Jeżowska wprost o emeryturze. Przyznała, ile dostaje od ZUS-u. Musi wciąż pracować
Burza wokół Kamińskiej karmiącej piersią pięcioletnią córkę. Psycholożka zabrała głos: To nie troska o dziecko
"Organizm powiedział: 'stop'". Lewandowska ma problemy ze zdrowiem
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić