Wiktoria Gąsiewska spędziła weekend we Wrocławiu. Niestety, aktorka nie będzie wspominać swoich wolnych dni zbyt dobrze, a to przez kierowcę, który okazał się wobec niej ordynarny. O wszystkim opowiedziała na Instagramie.
Wiktoria Gąsiewska będąc we Wrocławiu, przy pomocy aplikacji zamówiła przejazd taksówką. Problemy zaczęły się tuż po zamknięciu drzwi do samochodu, o czym opowiedziała na swoim profilu.
Update Wrocław. Nie wsiadajcie do tego typa! Kierowca zza granicy od razu po wejściu do auta zaczął mówić, że Polska to g*wno! - napisała.
To nie koniec niemiłych zdarzeń. Kierowca poszedł o krok dalej.
Po czym jak poprosiłam go o zamknięcie przedniego okna, usłyszałam że mam wyp***alać! - dodała aktorka.
Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy Wiktoria Gąsiewska ma problem z taksówką. Kilka miesięcy temu miała podobną sytuację, jednak wtedy miało to miejsce w Warszawie i towarzyszył jej chłopak.
Adam Zdrójkowski na imprezie z Wiktorią Gąsiewską. ZOBACZ WIDEO:
RG
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Netflix zrobił film o Borysewiczu. Córka muzyka oburzona jednym wątkiem. "Sprostowanie"
Skolim odpalił wrotki i twierdzi, że może kupić każdego. "Mogę ich wszystkich wykupić". Dalej jeszcze mocniej
Sprawdziłam przepis na cynamonowo-jabłkowego jełopa od Książula. Dobrze, że zajrzałam w komentarze
Po tym występie w "The Voice of Poland" trenerzy zaskoczyli reakcją. Nikt się tego nie spodziewał
Przemysław Saleta przed laty oddał córce nerkę. Teraz sam czeka na przeszczep
Grał w "Ranczu", a jego córkę zna niemal cały świat. Mało kto ich ze sobą łączy
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok