Meghan Markle i książę Harry niedawno wrócili ze świątecznego urlopu, który spędzili wspólnie w Vancouver. Już wczoraj spotkali się w Londynie z przedstawicielami kanadyjskiej dyplomacji, tym samym wracając do swoich zawodowych obowiązków. Było to ich pierwsze publiczne wyjście, odkąd zdecydowali się na przerwę po intensywnym minionym roku.
Uwadze obserwatorów nie uszły subtelne i czułe gesty książęcej pary, które mówią o nich więcej, niż mogłoby się na pozór wydawać. Ekspertka od mowy ciała Judi James przeanalizowała zachowanie Meghan Markle i wyjawiła portalowi Mirror, co ono oznacza:
Te małe gesty pomiędzy książęcą parą wyrażają więcej niż tylko czułość i przywiązanie.
W opinii ekspertki wzajemne gesty mają dać parze poczucie bezpieczeństwa w obliczu skierowanego na nich wzroku całego świata:
Trzymanie się za dłonie jest dla Meghan niezwykle istotne podczas publicznych wyjść. (...) Oboje wydają się uspokajać wzajemnie, są skłonni być dla siebie oparciem, wspierać się. Harry wydaje się być jeszcze bardziej uważny i czujny w stosunku do potrzeb swojej żony, niż podczas emocjonalnego wywiadu w Afryce Południowej - twierdzi ekspertka.
Ekspertka dodaje także, że drobne gesty, takie jak patrzenie sobie w oczy, mają też naturę czysto romantyczną i są po prostu wyrazem ich szczerej miłości. Mowa ciała Meghan Markle i księcia Harry'ego nie pozostawia złudzeń - ich uczucie po urlopie jest silniejsze niż kiedykolwiek.
JP
To prawdziwa miłość! Zobaczcie najciekawsze momenty z życia Meghan Markle i księcia Harry'ego.
<<Reklama>> Książka "Mowa ciała w miłości" dostępna w formie e-booka w Publio.pl>>
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia