Anna Nowak-Ibisz o relacji z byłym mężem Krzysztofem Ibiszem. Fani: "Trzeba mieć jaja!"

Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz spędzili z synem przyjemny dzień. Preznerka pochwaliła się zdjęciem rodziny i przy okazji zdradziła, jak utrzymać zdrową relację z byłym mężem.

Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz po rozstaniu starają się utrzymywać dobre relacje. Niezależnie od rozwodu łączy ich wciąż jeszcze syn Vincent. To z nim ostatnio spędzali czas w Mikołajki, zaś tym razem wybrali się na spacer.

Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz spędzają razem czas

Prezenter i "Pani Gadżet" wybrali się na spacer do lasu w Starej Miłosnej z ich nastoletnim synem oraz psem Krzysztofa, który wabi się Nicpoń. Anna Nowak-Ibisz opublikowała wspólne zdjęcie, które opatrzyła zabawnym opisem:

Nicpoń wpadł do nas jak zawsze, jak huragan. Moje trzy koty nagle zniknęły, wolały wybrać dobrze sprawdzone domowe schowki, więc las był najlepszym wyjściem z tej sytuacji. Aczkolwiek w lesie okazało się, że utrzymać Nicponia na smyczy wcale nie jest tak łatwo... - napisała aktorka.

Pod publikacją pojawiło się sporo pozdrowień i komentarzy na temat sytuacji rodzinnej Pani Gadżet. Jedna z internautek pochwaliła postawę byłych małżonków:

Bo trzeba mieć jaja i cywilną odpowiedzialność. Powiedziało się A i ma się dziecko, musi być B i dorosła opieka nad nim. Brawo dla Państwa - napisała obserwatorka.

Anna Nowak-Ibisz odpowiedziała na wypowiedź, dziękując za takie słowa:

Mieć jaja to raz, a dwa i trzy: dużo miejsca na zrozumienie i schowanie swoich spraw głęboko do kieszeni. Można wtedy wypaść razem na spacer i zjeść razem obiad, świat się nie zawali, a znormalnieje - odpowiedziała prezenterka.

Jednak w tym szalonym świecie da się odnaleźć parę, która mimo wszystko stawia na dobro dziecka. Chwała im za to! Gratulujemy takiej postawy. 

DK

Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz wybrali się na rodzinny spacer z synem

Więcej o:
Komentarze (45)
Anna Nowak-Ibisz o relacji z byłym mężem Krzysztofem Ibiszem. Fani: "Trzeba mieć jaja!"
Zaloguj się
  • Gość: Fifi

    Oceniono 31 razy 25

    I tak właśnie się "to" załatwia. Pani Anna na pewno ma jakieś żale do byłego męża, on do niej zapewne też. Ale trzeba pewne rzeczy załatwiać między sobą, a nie w obecności dzieci. Dla nich nadal jesteśmy rodzicami i najważniejszymi osobami na świecie. Brawo dla Pani Anny i Pana Krzysztofa! Mają klasę!

  • Gość: oko

    Oceniono 33 razy 23

    Fajni rodzice...i fajny syn ;-) Pozdrawiam

  • Gość: amadores

    Oceniono 33 razy 15

    Pozytywnie zakręcona babka. Że ma program taki a nie inny? Z czegoś żyć musi przecież. Nie okrada was nie namawia tylko pokazuje różne rzeczy.

  • goska10001

    Oceniono 11 razy 11

    Wyrazy uznania dla rodziców. Tak powinno być.

  • dodosdontquack

    Oceniono 15 razy 9

    Jest pies, jest impreza!

  • Gość: OBS

    Oceniono 5 razy 5

    Kilka słów dla syna: chlopaku masz nieźle ogarniętych rodziców. Szanuj to!

  • laure-sainclair

    Oceniono 5 razy 5

    prywatnie osoby publiczne wyglądają zupełnie inaczej, ja bym ich w tym lesie nie rozpoznał

  • Gość: ghj

    Oceniono 11 razy 3

    myślę, ze powinni wrócić do siebie, maja swoje lata i fajne relacje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX