W środę odbyła się premiera zwiastuna kolejnej odsłony przygód Jamesa Bonda - "Nie czas umierać". Zobaczcie jedną z dziewczyn agenta 007, w którego ostatni raz wciela się Daniel Craig. Ana de Armas to prawdziwa piękność.
Ana de Armas wcieli się w rolę Palomy. Fanów zachwyca charakter postaci, w jaką wciela się aktorka. Paloma to odważna, młoda kobieta, która perfekcyjnie posługuje się bronią. W filmie będziemy mogli zobaczyć sceny, gdzie wygrywa niejedną bitwę, pozostając przy tym elegancką kobietą. Zasłużyła na własny plakat filmowy, a to oznacza, że będzie miała do odegrania niebagatelną rolę. Najpewniej zostanie też jedną z wielu "kobiet Bonda" (podobnie było w przypadku postaci, którą w "Spectre" zagrała Monica Bellucci - jej rola była szczątkowa i ograniczyła się do zachwycenia Bonda).
Postać Palomy i jej rola w filmie pozostają na razie tajemnicą.
W nowym Bondzie zobaczymy gwiazdy znane z poprzednich części: Daniela Craiga, Christopha Waltza, Ralpha Fiennesa, Naomie Harris i Léę Seydoux. Nowe rolę zagrają: Dali Bensallah, Billy Magnussen, Rami Malek, Lashana Lynch, Ana de Armas i David Dencik.
30-letnia Ana de Armas ma pochodzenie kubańsko-hiszpańskie. Od 12 roku życia związana jest z teatrem. W filmach występuje od niedawna. Jej przełomową rolą była Joi w "Blade Runner 2049".
Aktorka jest rozwódką i obecnie spotyka się z Alejandro Pineiro Bello, kubańskim artystą.
Film rozpoczyna się w momencie, gdy James Bond przebywa na emeryturze na Jamajce. Pewnego dnia niespodziewanie przyjeżdżają do niego dawni przyjaciele z CIA i proszą o pomoc. Okazuję się, że pewien naukowiec został porwany. Tak James Bond wraca do gry - po raz ostatni w tej roli zobaczymy Daniela Craiga. Wciąż nie wiadomo, kto go zastąpi. Jedyne, co jest pewne, to to, że James Bond jeszcze powróci.
BO
Poniżej możecie zobaczyć zwiastun filmu "Nie czas umierać":
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Koniec z blondem u Skolima. Pokazał efekty metamorfozy