Agnieszka Chylińska ostro do uczestnika "Mam Talent" : Zachowujesz się jak palant. Widzowie oburzeni, ale na jaw wyszły nowe fakty

Ostatni odcinek "Mam Talent" dostarczył widzom niemałych emocji. Jak się okazuje, Agnieszka Chylińska na wizji obraziła uczestnika, nazywając go "palantem".

Agnieszka Chylińska słynie z ostrego języka, ale tego nikt się po niej nie spodziewał. W ostatnim odcinku "Mam Talent" nazwała bowiem jednego z uczestników "palantem". Teraz widzowie domagają się przeprosin, ale niektórzy odkryli, co mogło być powodem wyzwisk ze strony jurorki.

Agnieszka Chylińska nazwała uczestnika "palantem"

Sprawa dotyczy występu Tomasza Barana "Baranka", który zrobił koszykarskie show. Chłopak wykonywał na scenie różne sztuczki i zabawiał nimi publiczność. W pewnym momencie podpalił piłkę, ale coś poszło nie tak. Nagle jego mikrofon przestał działać, co było poważną usterką, bo Tomasz cały czas komunikował się z widownią. Mimo tej wpadki, występ zachwycił ludzi, a uczestnik otrzymał owacje na stojąco. Niestety, tego entuzjazmu nie podzieliła Agnieszka Chylińska.

Żałuję, że daliśmy ci szansę w półfinale, bo zachowujesz się jak palant - powiedziała jurorka.
 

Te słowa oburzyły widzów! Na oficjalnym fanpage'u "Mam Talent" na Facebooku pojawiła się lawina komentarzy. Ludzie chcą, by Agnieszka Chylińska przeprosiła Tomasza. Mało tego, uważają również, że specjalnie wyłączono mu mikrofon, żeby popsuć występ.

Wydaje mi się, że specjalnie wyłączyli mikrofon? Żal mi go.
Szczerze mam nadzieję, że jak najszybciej odszczeka Agnieszka te słowa i go na WIZJI PRZEPROSI, że nazwała „palantem".
Jest mi go bardzo szkoda, nie działał mu mikrofon, a został na koniec przez wszystkich wyśmiany.

Afera w "Mam Talent" ma drugie dno?

Jak się jednak okazuje, internauci odkryli prawdopodobną przyczynę nerwów Agnieszki Chylińskiej. Wyzwisk oczywiście nic nie tłumaczy, jednak na Twitterze pojawiło się nagranie, na którym słychać, jak Tomasz mówi:

Chciałem wykorzystać Agnieszkę, ale wczoraj na próbie nie pozwolili mi.

Zdanie może być wyrwane z kontekstu, ale może to właśnie te słowa doprowadziły jurorkę do furii? Niektórzy spekulują również, że Tomasz mógł mówić coś, co nie nadawało się do emisji, dlatego odłączono mu mikrofon.

A wy jak myślicie, co naprawdę wydarzyło się w "Mam Talent"?

KM

Zobaczcie, jak Agnieszka Chylińska śpiewa ze swoją córką:

Zobacz wideo