Tak, randkowali! - wreszcie mamy potwierdzenie z niemalże pierwszej ręki. Rupert Grint, słynny Ron z serii filmów o Harrym Potterze, powiedział, że widział, jak Emma Watson i Tom Felton spotykali się poza planem zdjęciowym. To informacja, na którą czekały całe rzesze fanów serii, od dawna podejrzewających to, co teraz znalazło swoje potwierdzenie w słowach Ruperta - Hermiona i Draco Malfoy byli parą!
Rupert Grint udzielił nadzwyczaj szczerego wywiadu dla "Entertainment Tonight". Spytano go o kwestię, która nurtuje fanów Harry'ego Pottera od wielu lat: czy Emma Watson (Hermiona Granger) i Tom Felton (Draco Malfoy) mieli się ku sobie? Czy prawdziwe są plotki o chemii, która połączyła tych dwoje? Filmowy Ron tak odpowiedział na pytanie, czy widział, by chodzili na randki:
O tak, widziałem. Zawsze było coś takiego naokoło nich, aż iskrzyło. Nie chcę tu nic sugerować... Ale byliśmy dzieciakami. To było jak podwórkowy romans - powiedział Grint.
Wszystko jest już zatem jasne. Hermiona i Malfoy - w filmie niemalże śmiertelni wrogowie - nie bez powodu od wielu lat są bardzo dobrymi przyjaciółmi. Jak widać, domysły fanów okazały się słuszne - Emma Watson i Tom Felton naprawdę byli ze sobą.
Sprawdź najmodniejsze jedwabne bluzki na Avanti24.pl
Co ciekawe, para wciąż utrzymuje bardzo przyjacielskie stosunki. I oboje są singlami. Przypadek?
Emmę Watson niebawem będziecie mogli zobaczyć w filmie "Małe Kobietki":
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Cielecka i Linda nie pojawili się w sądzie. Ujawniono szczegóły kolejnej rozprawy
"Milionerzy". Księgowa z Warszawy usłyszy pytanie za milion. Znamy jego treść
Olga Frycz z całą gromadką dzieci. Fani od razu zauważyli zmianę
Zagraniczne media piszą o śmierci Magdaleny Majtyki. Na to zwracają uwagę
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."