"My Way". Edyta Górniak po raz kolejny wspomina swoje małżeństwo. "Byłam okradziona przez byłego męża". Dowiedziała się dzień przed ślubem

Edyta Górniak w najnowszym odcinku "My Way" opowiedziała o swoim nieudanym małżeństwie z Dariuszem K. Nie zostawiła na nim suchej nitki.

Za nami trzeci odcinek programu "My Way", w którym Edyta Górniak pod okiem kamer uczy się jeździć samochodem. Instruktor zabrał diwę na tor szkoleniowy dla profesjonalnych kierowców, na którym uczyła się panowania nad autem w trudnych warunkach atmosferycznych. To okazało się dla gwiazdy zbyt trudne. 

Edyta Górniak rozpłakała się w samochodzie

Podczas ostrego manewru na mokrej powierzchni samochód, który prowadził wówczas instruktor, był trudny do opanowania. To zmroziło samą Edytę, która zwątpiła w swoje szanse na nauczenie się jazdy autem i rozpłakała się. 

Ja się tego nie nauczę, bo to co innego trzymać sobie kierownicę, jechać sobie prosto, a co innego, niż jest sytuacja takiego zagrożenia.(...) Muszę wyjść na powietrze. Jak się tego nie nauczę, to nie mogę być kierowcą. W końcu mamy cztery pory roku - zauważyła poruszona Edyta.

Edyta Górniak wspomniała także, że praktycznie nigdy nie miała poczucia bezpieczeństwa, ani ze strony rodziny, ani partnerów. Wyjątkiem w tym przypadku był były manager Wiktor Kubiak i jeden z jej mężczyzn, ale nie zdradziła który. Ostatecznie Edyta sama poćwiczyła manewr jazdy po mokrej nawierzchni i w rezultacie wykonała go dobrze. W nagrodę otrzymała od instruktora pyzy, które ze smakiem zjadła za kierownicą. 

Edyta Górniak mocno o swoim małżeństwie

Symulacja dachowania pojazdu skłoniła Edytę do przemyśleń na temat jej małżeństwa z Dariuszem K. Gwiazda wspomniała, że były mąż ją okradł, o czym dowiedziała się tydzień przed ślubem. 

Tydzień przed ślubem dowiedziałam się, że byłam okradziona przez byłego męża, ale nie mogłam w to uwierzyć. Dopiero, jak zebrałam wszystkie dokumenty dzień przed ślubem, to  zrozumiałam, że to się dzieje naprawdę. 

Artystka wybrała się nawet do wróżki, która również nie była przychylna jej decyzji o małżeństwie z Darkiem. Tej zwierzyła się, że sama sfinansowała swoje wesele. Pod koniec odcinka Edyta Górniak porównała każdą swoją miłość do dachowania samochodem, co może być również świetną metaforą programu "My Way", który z odcinka na odcinek okazuje się bardziej kącikiem zwierzeń z życia prywatnego Edyty, niż relacją z kursu na prawo jazdy. Z drugiej strony chyba nikt niczego innego się nie spodziewał. 

Edyta Górniak czasami myśli o zakończeniu kariery? ZOBACZ WIDEO:

Zobacz wideo

RG