Karol Strasburger i jego o 38 lat młodsza ukochana są już małżeństwem. Swoje ślubne plany trzymali w tajemnicy! Jak się okazuje, państwu młodym udało się zaskoczyć nie tylko gości, lecz także... kelnerów, którzy do końca nie wiedzieli, jaką imprezę będą obsługiwać.
Nie tylko Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk wzięli ślub w tajemnicy. Te pary przechytrzyły media:
Ceremonia zaślubin odbyła się w Konstancinie. Na zdjęciach możemy zobaczyć, że państwo młodzi wybrali oryginalne kreacje. 34-letnia Małgorzata miała na sobie jedwabną zieloną suknię w liliowy wzór, a 72-letni pan młody założył jasny garnitur, do którego dobrał jedwabną muchę i poszetkę w podobnym odcieniu co suknia żony.
Małżonkowie zadbali o to, żeby jak najmniej wiadomości dotarło do gości, nie wiedzieli oni nawet, gdzie odbędzie się wesele. Okazało się, że świętowali w malowniczo położonym dworku, którego wystrój nawiązywał do scenerii znanej z serialu "Noce i Dnie", w którym przed laty występował Strasburger. Wśród dekoracji nie zabrakło też słynnych nenufarów, które Józef Toliboski (Strasburger) zerwał dla Barbary Niechcic (Jadwiga Barańska). Sala przystrojona była balonami, dominował kolor biały i zielony.
Państwo młodzi jednak poprosili bliskich, żeby nie wręczali im kwiatów. Zamiast tego mieli przekazać pieniądze na rzecz Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego w Otwocku. Pomysłowość gości była ogromna. Tomasz Stockinger wręczył małżonkom pluszową owcę, która nawiązywała do najpopularniejszej wpadki w "Familiadzie", którą prowadzi Strasburger.
Także małżonkowie mieli dla siebie wyjątkowe prezenty. Jak podaje Pomponik, pan młody ze sceny wypowiedział kilka słów do żony:
Na mojej drodze los postawił wspaniałą kobietę. Mądrą, troskliwą, czułą. Małgonia wniosła do mojego życia radość i światło. Pozwoliła mi przetrwać trudny czas i uwierzyć, że jeszcze mogę być szczęśliwy. Dziękuję Ci za to, żono - mówił wzruszony.
Za to panna młoda zaśpiewała utwór Hanny Banaszak pt. "Pogoda ducha". Oni sami, jak i goście, nie potrafili ukryć łez.
Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk znają się od kilkunastu lat. W 2006 roku bawili się na weselu wspólnych znajomych. Kobieta współpracowała wtedy z Maciejem Kuroniem. Zbliżyli się do siebie po śmierci małżonki Strasburgera w 2013 roku. Przez lata byli jedynie przyjaciółmi. Weremczuk żyła w nieszczęśliwym małżeństwie. W 2017 roku zdecydowała się na rozwód i wtedy to Karol Strasburger okazał jej wsparcie. Te trudne chwile bardzo ich do siebie zbliżyły.
Serdecznie gratulujemy!
AW
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało