Nowy TREND na Instagramie. Gwiazdy masowo postarzają twarze w FaceApp. Najlepszy efekt? U Dowbora, ale i Maffashion. Ponoć wygląda niczym Rose z "Titanica"

Jak gwiazdy będą wyglądać na starość? Możecie się tego dowiedzieć za sprawą aplikacji FaceApp, która obecnie podbija sieć i służy do postarzania twarzy.

Na Instagramie króluje nowy trend. Celebryci publikują w sieci swoje zdjęcia z nałożonym przez aplikację FaceApp filtrem. A filtr ten postarza ich o kilkadziesiąt lat. Użycie apki jest banalnie proste. Wystarczy, że wrzucicie tam swoje aktualne zdjęcie, a następnie zobaczycie, jak będziecie wyglądać na starość. Nietrudno już teraz dostrzec, że najbardziej aplikację tę pokochały gwiazdy.

Zobacz wideo

FaceApp do postarzania twarzy. Jak gwiazdy będą wyglądały na starość? 

Nowy trend postanowiła wypróbować między innymi Joanna Koroniewska, która postarzyła... Macieja Dowbora. Efekt? Ona taka młoda, a on już wiekowy.

 

Dalej Maffashion i Czarek Jóźwik. I tutaj różnica jest naprawdę spora. Sami mielibyśmy problem, by rozpoznać Julię na tym zdjęciu. Fani natomiast uważają, że blogerka przypomina Rose z "Titanica"

 

Również dostrzegacie to podobieństwo? Z aplikacji skorzystali też Sandra Kubicka jej ukochany Kaio. I tutaj również pojawiły się porównania. Tym razem do Jennifer Aniston. W sumie - coś w tym rzeczywiście jest. 

 

Z aplikacji skorzystała też Weronika Rosati. W jej przypadku internauci twierdzą, że na starość będzie wyglądała równie pięknie. Zgodzicie się? 

 

Także zagraniczne gwiazdy pokochały FaceApp. Między innymi Sam Smith pokazał fanom, jak już niedługo będzie wyglądał. 

Babcia czy dziadek? - zapytał.
 

Do internetowej zabawy dołączyli też bracia Jonas. Efektami pochwalili się na Twitterze. Wyszło im to mega. Kilkadziesiąt lat później, a oni nadal przystojni jak dziś. 

Kiedy przeniesiesz się do roku 3000.

Coś nam się wydaje, że to dopiero początek nowego trendu. Czy Wy również się odważycie? Koniecznie zajrzycie też do galerii, gdzie znajdziecie więcej postarzałych celebrytów, między innymi Zosię Zborowską oraz Piotra Kędzierskiego. 

DH