Od zeszłego tygodnia polski show-biznes żyje sprawą Jarosława Bieniuka. Były piłkarz został zatrzymany w Sopocie po tym, jak zgłosił się na komisariat policji. Przesłuchano go, ponieważ domniemana ofiara zarzuciła mu brutalny gwałt. Zawiadomienie złożyła dwudziestokilkuletnia kobieta, która półtora tygodnia temu spotkała się z nim w jednym z sopockich hoteli.
Pełnomocnicy kobiety mówili wprost o brutalnym gwałcie. Ostatecznie były piłkarz usłyszał jedynie zarzuty związane z narkotykami. Po wyjściu na wolność wydał oświadczenie, w którym tłumaczył się z całej sprawy.
Odkąd życiowy partner Anny Przybylskiej został zatrzymany, mógł liczyć na wsparcie swoich przyjaciół. Bronili go m.in. Natalia Siwiec i Radosław Majdan, a także Martyna Gliwińska, jego była partnerka.
ZOBACZ TEŻ: Była partnerka Bieniuka pierwszy raz komentuje zatrzymanie. "W kontaktach z kobietami jest wręcz nieśmiały"
Teraz do tego grona dołączyła także Esmeralda Godlewska. Celebrytka przyznała, że poznała Bieniuka kilka lat temu.
Poznałam Jarosława Bieniuka pare lat temu. Jest miłym, kulturalnym, mężczyzna, przeżył okrutne chwile w momencie odejścia jego miłości życia, po części starałam się mu pomoc psychicznie... miał chwile załamania - nikt z nas nie jest super bohaterem - zaczęła na Instagramie Godlewska.
Jarosław Bieniuk w oficjalnym oświadczeniu po opuszczeniu aresztu sugerował, że zarzuty, które postawiła mu dwudziestokilkuletnia kobieta są jedynie próbą wyłudzenia pieniędzy. Godlewska zdaje się potwiedzać tę tezę. Przy okazji nie szczędzi kobiecie oskarżającej przykrych słów.
Zarzuty wobec niego są niezwykle przemyślane przez rzekomą "ofiarę" oraz jej współpracowników, aby zniszczyć jego wizerunek i powiększyć stan swojego konta. To silny, dzielny mężczyzna po przejściach. Kocha swoje dzieci, jest wspaniałym ojcem... - pisała Godlewska.
W tej sprawie, powinna zostać ukarana kobieta, która próbuje zniszczyć mu reputację oraz obraz ojca w oczach jego dzieci... dodała.
Przypomnijmy, że w minioną środę mężczyzna został zwolniony z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 20 tys. zł. Ostatecznie były piłkarz usłyszał jedynie zarzuty związane z narkotykami. Jednocześnie został objęty dozorem policyjnym i ma zakaz kontaktowania się ze świadkami. Warto dodać, że jest to wstępne postępowanie, a sprawa jest w toku.
MM
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>>
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat