Joanna Kulig odchodzi z serialu "O mnie się nie martw". Aktorka pożegnała się z widzami na Instagramie

Joanna Kulig opublikowała na swoim Instagramie film, w którym pożegnała się z widzami serialu "O mnie się nie martw". Jej bohaterka została uśmiercona przez produkcję.
Zobacz wideo

Joanna Kulig stawia na międzynarodową karierę. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego, gdyż gwiazda po spektakularnym sukcesie "Zimnej wojny" może liczyć na sporo zagranicznych propozycji. To właśnie z tego względu aktorka zrezygnowała z gry na planie serialu "O mnie się nie martw", o czym poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Joanna Kulig odchodzi z serialu "O mnie się nie martw"

Joanna Kulig opublikowała na swoim Instagramie krótkie wideo, w którym potwierdziła wieść o swoim odejściu. Nie obyło się również bez podziękowań pod adresem fanów serialu. 

Bardzo dziękuję za wspólne 9 sezonów „O mnie się nie martw”. Bardzo zżyłam się z Igą Małecką, do dziś wychodząc na zakupy, ludzie często witają mnie: „Cześć kochana Iguniu” […] Bardzo dziękuję, że byliście ze mną przez te 4 lata. Serial będzie kontynuowany dalej, bądźcie z nami, bo to wielki sukces - 10 sezon  - wyznała Joanna Kulig.

Po komentarzach pod filmem Joanny Kulig wnioskujemy, że fani serialu są bardzo zasmuceni tą informacją, jednakże mocno trzymają kciuki za kolejne sukcesy aktorki. 

Moja córka popłakała się, widząc nowy odcinek bez ciebie. Twoja postać była tam najlepsza. Powodzenia i dalszych sukcesów życzymy.
Pani Joanno, bez Pani ten serial stracił cały urok. Jest pogodny, zabawny, ale jednak smutny.
Będzie nam Pani brakowało. Niech się Pani szczęści - czytamy.

Postać Igi Małeckiej, w którą wcielała się Joanna Kulig, została ostatecznie uśmiercona przez produkcję serialu. Kobieta była świadkiem wypadku samochodowego, a w skutek chęci udzielenia pomocy sama utraciła życie. 

No cóż, oznacza to, że na powrót Joanny Kulig do serialu nie możemy już liczyć. Mamy jednak nadzieję, że Joasia będzie teraz podbijać Hollywood, a my ponownie będziemy mieli ogromne powody do dumy. 

DH

Więcej o: