Meghan Markle wcale nie jest w ciąży?! Burzę wywołało jedno nagranie. Teraz internauci snują teorie i pokazują kolejne "dowody"

Meghan Markle nie jest w ciąży? Tak twierdzą internauci, którzy znajdują dowody na to, że księżna nosi protezę. Czyżby książęca para skorzystała z pomocy surogatki?
Zobacz wideo

Meghan Markle niedługo pierwszy raz zostanie mamą. Odkąd Pałac Kensington ogłosił, że Meghan i Harry spodziewają się dziecka, cały świat oszalał. Media nie przestają spekulować na temat płci dziecka książęcej pary i tego, jakie otrzyma imię. Zaplanowany na kwiecień poród Markle z pewnością będzie wydarzeniem roku. Jednak internauci zaczynają wątpić w to, że księżna jest w ciąży! Wszystko z powodu nagrania, jakie pojawiło się w sieci.

Meghan Markle nosi sztuczny brzuch?

Na poniższym filmie widzimy, jak Meghan przykuca, aby pogłaskać pieska. Dla wielu był to punkt zaczepny. Internauci z różnych zakątków świata uważają, że jak na kobietę w zaawansowanej ciąży, robi to zbyt lekko i zwinnie. Ponadto przekonują, że kobieta w szóstym miesiącu ciąży nie jest w stanie przybrać takiej pozycji, zwłaszcza będąc w  szpilkach!

 

Dla niektórych podejrzana jest też szczupła sylwetka Meghan. W sieci czytamy, że to dziwne, że księżna nie przytyła w trakcie ciąży, a jedynym dowodem ma być jej zaokrąglony brzuch. To nagranie rozpętało burzę, a w internecie zaczęły pojawiać się liczne zdjęcia, które mają potwierdzać, że księżna wcale nie jest w ciąży i wraz z Harrym wynajęli surogatkę, która urodzi im pociechę.

Wiele osób jest też zdania, że brzuch Markle podejrzanie "przemieszcza się" i raz jest wyżej, a innym razem niżej:

Ktoś inny zestawił zdjęcia Meghan, które zostały wykonane w odstępstwie pięciu dni. Uwagę ma zwracać różnica w wielkości brzucha.

Jak jej brzuch mógł tak urosnąć w kilka dni?

Innymi "dowodami" mają być świeżo farbowane włosy Meghan i botoks. Wiele matek uważa, że w trakcie ciąży kobiety nie powinny korzystać z tego typu zabiegów. Internauci zastanawiają się też, jakim cudem paparazzi ani razu nie przyłapali księżnej w klinice ginekologicznej.

Nowym teoriom nie ma końca. Coraz więcej osób uważa, że księżna nie chciała przytyć, dlatego zdecydowała się na surogatkę, a sama nosi protezę. Dodają też, że z racji, że jest aktorką, łatwiej jej udawać. Myślicie, że to może być prawda?

Cóż, tej z pewnością nigdy nie poznamy. Należy jednak pamiętać, że brzuch ciężarnej kobiety może zmieniać swoją wielkość i kształt z dnia na dzień. Poruszanie się w szóstym miesiącu ciąży w szpilkach jest też sprawą indywidualną - jednym przychodzi to z łatwością, innym nie.

A Wy co o tym myślicie? Potraficie to wyjaśnić? A może także jesteście zdania, że księżna udaje?

KS

Więcej o: