Sieć obiegła informacja, że wielki gwiazdor kina nie żyje. "Sylvester Stallone nie żyje. Aktor zmarł dziś rano z powodu raka prostaty" - wpisy takiej treści rozeszły się w internecie z prędkością światła. Na szczęście szybko okazało się, że to tylko paskudna plotka, a Stallone padł ofiarą bardzo niesmacznego żartu.
Aktor szybko postanowił zabrać głos w tej sprawie i na Instagramie dodał zdjęcie:
Proszę, zignorujcie tę głupotę... Żywy, szczęśliwy i zdrowy... Nadal walczę! - napisał.
Aktor opatrzył zdjęcie nekrologiem i fotografiami, które mogłyby sugerować chorobę. Uspokajamy, że zdjęcia pochodzą z planu filmowego, a Stallone jest po prostu ucharakteryzowany.
Fani w komentarzach nie kryli swojej radości.
Dzięki Bogu!
To straszne, co potrafią wymyślić ludzie.
Cudowne informacje - pisali.
Sylvester Stallone jest jednym z najsłynniejszych aktorów na całym świecie. Jego najbardziej znane role to te z serii o Rambo oraz Rocky.
JT
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"
Hołdys nie miał litości dla Nawrockiego i Skolima. "Adekwatny poziom"
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"