Gwiazdy "Barw Szczęścia" odchodziły z jej powodu. Teraz Helena Englert sama opuszcza serial

Helena Englert opuszcza "Barwy Szczęścia". Oficjalnym powodem jej odejścia są obowiązki szkolne, których nie mogła pogodzić z pracą.

Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny, Helena Englert, do obsady "Barw Szczęścia" dołączyła w połowie 2016 roku. Dla tak młodej aktorki to było jak spełnienienie marzeń, jednak 18-latka rezygnuje z kariery w serialu TVP. Oficjalny powód jest bardzo prozaiczny, chodzi o maturę.

Współpraca produkcji "Barw szczęścia" z młodą aktorką została zawieszona kilka miesięcy temu ze względu na jej obowiązki szkolne - wyznała osoba z produkcji serialu w rozmowie z "SE".

Dziewczyna uczy się liceum społecznym na warszawskim Mokotowie. W tym roku ma zamiar przystąpić do międzynarodowej matury, dlatego faktycznie będzie potrzebowała więcej czasu na naukę.

Zastanawiamy się jednak czy szkolne ambicje to jedyny powód, dla którego Englert opuszcza serial. Głośno mówiło się, że jej obecność na planie "Barw Szczęścia" wzbudza kontrowersje i negatywne emocje wśród aktorów. Część z nich deklarowało odejście z ekipy. Powodem miało być nierówne (lepsze) traktowanie początkującej aktorki. Pisaliśmy o tym TU.

Będzie Wam brakowało młodej Englertówny, która w "Barwach Szczęścia" zasłynęła głównie ze sceny seksu?

PC