Kazimierz Marcinkiewicz próbuje ułożyć sobie życie uczuciowe po rozstaniu z żoną, Isabel. Były premier znalazł nową miłość, która wydaje się być od niego młodsza. Paparazzi przyłapali ich, gdy zmierzali do modnej restauracji. Jego mina świadczy, że nie był zadowolony, że sfotografowano go z nową partnerką.
Jak na razie nie wiadomo nic o nowej sympatii "Kaza", jak nazywała go pieszczotliwie była żona, kiedy jeszcze żyli w dobrych stosunkach. Bo te teraz nie należą do najlepszych. Na łamach prasy piorą brudy i kłócą się o pieniądze.
Isabel jeszcze pod koniec ubiegłego roku zarzuciła byłemu mężowi, że nie płaci jej regularnie alimentów. Kazimierz Marcinkiewicz wydał wtedy oświadczenie, że od 2010 roku kobieta jest na jego utrzymaniu.
Oświadczam, że Iza Olchowicz jest od 2010 roku na moim wyłącznym utrzymaniu, choć nie żyjemy już wspólnie od ponad 4 lat. W tym roku otrzymała już ode mnie 35.000 złotych - napisał Marcinkiewicz na Facebooku.
Jak widać, Kazimierz Marcinkiewicz chce zamknąć przeszłość i rozpocząć nowy etap. Wszystko wskazuje na to, że nauczony doświadczeniem, tym razem nie wpuści do swojego życia prywatnego mediów.
Życzymy powodzenia!
AW
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Cezary Pazura odwiedził swoje dawne mieszkanie. Nie do wiary, co spotkało go na miejscu
Nowa para poprowadzi "Dzień dobry TVN"! Znamy nazwiska
TVN i Polsat biją się na słupki oglądalności. Internauci zdębiali
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym