"Jaka to melodia". W finale roku programu doszło do sytuacji, o której rozpisywało się większość portali rozrywkowych w Polsce. Jedna z uczestniczek, pani Kinga, która jest już znana widzom show, próbowała odgadnąć utwór po jednej nutce. Niestety, ale nie udało się. Emocje wzięły górę i finalistka z płaczem uciekła ze studia.
Pani Kinga w rozmowie z nami skomentowała już tę sytuację, a teraz postanowiła wydać w tej sprawie specjalne oświadczenie na Instagramie. Uczestniczka żałuje swojego zachowania podczas finału. Przyznaje, że był to impuls.
Dziękuję za wszystkie miłe wiadomości prywatne, za ciepłe słowa oraz wyrazy zrozumienia, wsparcia oraz podziwu za dojście i grę w finale roku. Warto dostać nawet tysiące hejtów, jeśli przy tym dostaje się setki mega miłych i podnoszących na duchu wiadomości. Nawet nie wiedziałam, że tyle osób mi kibicowało bądź też przeżywało to, co się stało - zaczęła Kinga Jurzec.
Szczerze przepraszam wszystkich zniesmaczonych moim zachowaniem w programie "Jaka to melodia". Zdaje sobie sprawę, że takie zachowanie jak ucieczka nie powinno mieć miejsca. Żałuję, ale czasu nie cofnę, to był impuls - dodała.
Zaskakujący zwrot akcji możecie zobaczyć tutaj:
MM
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
Agnieszka Hyży o odejściu Kurzopków z Polsatu. "Coś mi mówi, że..."
Cichopek i Kurzajewski rozstają się z Polsatem. Wydali wspólne oświadczenie
Julia Wieniawa zaśpiewa w duecie Andreą Bocellim. "Będę gościem specjalnym"
Kurzopki odchodzą z Polsatu. Zaskakujące słowa Smaszcz o decyzji byłego męża. "Życzę im"
Dancewicz nie chciała zostać matką. Te słowa do dziś dzielą Polaków. "Nie będę wypruwała z siebie żył"
Iga Cembrzyńska nie żyje. Miała 87 lat
Kto zyska, a kto straci na odejściu Kurzopków z Polsatu? "Ruch może okazać się korzystny, jeśli..."