Ewa Farna uświetniła swoim występem jubileuszową galę z okazji 25-lecia Polsatu. Jak się właśnie okazało, tego wydarzenia jednak nie może zaliczyć do najbardziej przyjemnych i udanych. Na imprezie pojawił się bowiem sam prezydent Andrzej Duda w towarzystwie funkcjonariuszy BOR-u. W związku z tym każdy wykonawca, który chciał opuścić swoją garderobę nawet na chwilę, musiał przejść dokładną kontrolę ochrony głowy państwa. Spotkało to również piosenkarkę.
Przeszukali każdą torebkę, widzieli nawet mój portfel, moje majtki, mój telefon, wszystko przeszukali - wyznała Ewa Farna na antenie radia RMF FM.
Piosenkarka jednak całe zajście potraktowała z dystansem i z humorem.
Myślę, że to były największe gwiazdy całego 25-lecia. BOR-owcy mogą odchodzić z tym, że dotknęli każdej gwiazdy - podsumowała na koniec.
Na jubileuszowej gali z okazji 25-lecia poza Andrzejem Dudą pojawili się również inni polscy politycy.
AG
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali