"Titanic", połączenie widowiskowego filmu katastroficznego z romansem, wzrusza już od ponad 20 lat. Jednak ten szczegół, jeżeli do tej pory go nie dostrzegliście, może wzruszyć Was na nowo.
Chodzi o samo zakończenie. Jak pamiętamy, grana przez Kate Winslet Rose przeżyła katastrofę i dożyła spokojnej starości. Kiedy umiera, "wraca" na statek, spotyka swojego zmarłego ukochanego Jacka (Leonardo DiCaprio) oraz pozostałych pasażerów. Spójrzcie jednak na godzinę, jaką pokazuje zegar:
To godzina 2:20. O tej właśnie godzinie "Titanic" nieodwołalnie zniknął w odmętach Oceanu Atlantyckiego. Rose po śmierci łączy się z Jackiem właśnie o tej godzinie. A Jack, zanim Rose podejdzie do niego i poda mu dłoń, wpatruje się właśnie w zegar. Piękna, symboliczna scena. Obejrzyjmy ją raz jeszcze.
JZ
"The Voice Kids". Myśleli, że usłyszą hit Jacksona. To, co zrobił dziewięciolatek, wprawiło jurorów w osłupienie. "Nie wierzę"
Oto apartament Izabelli Krzan. Drewniana kuchnia robi wrażenie, ale wielka kanapa w salonie to hit
W "Kabarecie na żywo" nie oszczędzili Nawrockiego. Mocne żarty z zachowania prezydenta. W komentarzach wrze
Ksiądz z "The Traitors" o tym, co znajdował w święconkach Polaków. "Dramat"
Pikowane kurtki w pastelowych odcieniach. OCHNIK i Reserved mają perełki, ale ta z Mango - unikat
Nożownik groził ekipie Książula. Influencer już zabrał głos. "Sprawą zajmuje się policja"
Wszystko jasne! To dlatego Miszczak zatrudnił Chajzera w Polsacie. Eksperci nie mają złudzeń
Ten występ w "Mam talent!" poruszył wszystkich. Chylińska zalała się łzami
Honorata Skarbek zmaga się z uciążliwą chorobą. "Chce mi się płakać. Nie mogę normalnie żyć"