Najsławniejsza "żywa Barbie" pochodzi z Ukrainy i nazywa się Valeria Lukyanova. Jako jedna z pierwszych postanowiła upodobnić się do kultowej lalki. Potem znalazła liczne naśladowczynie na całym świecie, w tym w Polsce, ale zapewne nie przypuszczała, że konkurencję będzie robić jej własna matka, Irina Pashkeeva. Zresztą, czy można mówić o rywalizacji? Obie chętnie robią sobie wspólne zdjęcia, dzięki czemu można przekonać się, której wychodzi to lepiej.
>>>>>>>>>>>> MATKA ŻYWEJ BARBIE
54-letnia Irina ma swoje konto na Instagramie, gdzie pokazuje selfie. Na szczęście, w odróżnieniu od wielu klonów lalki, Irina efekt osiąga nie za sprawą operacji plastycznych czy botoksu (choć tego nie da się wykluczyć), ale za pomocą umiejętnego makijażu i soczewek optycznie powiększających oczy.
Niestety, człowiek, który upodabnia się do lalki budzi dreszcz i nie wygląda dobrze. Dlatego te zdjęcia oglądacie na własną odpowiedzialność.
JZ
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Tak wygląda pożegnanie aktorki
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Jolanta Kwaśniewska zapytana o wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Takie ma zdanie
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Tak mieszka gwiazdor Kabaretu Skeczów Męczących. W jego domu znajdziemy czerń i biel
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek